niedziela, 13 sierpnia 2017

Wycieczki jednodniowe- Kraków

Cześć!

W ubiegłym roku pojawił się pierwszy post z serii "Wycieczki jednodniowe". Opisałam wycieczkę do Tomaszowa Mazowieckiego i Czarnieckiej Góry. Miał się ukazać jeszcze post z Lublinem i Kielcami. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Wszystko da się nadrobić.
W ubiegłych latach dosyć wcześnie zaczynałam sezon wycieczkowy i prawie każdy weekend spędzałam, gdzieś na wyjeździe. W tym roku, wczesną wiosną wybrałam się z jeszcze wtedy Narzeczonym  do Kielc, później była długa przerwa w wyjazdach i dopiero w czasie wakacji powróciłam do wycieczek jednodniowych.




Kielce, Lublin i Warszawa, to te miejsca odwiedzam najczęściej. W Stolicy mieszkają moje dwie Koleżanki, w Lublinie również mam Znajomą, a Kielce i województwo świętokrzyskie jest pełne ciekawych miejsc, które warto zobaczyć.

W zeszłym tygodniu wybrałam się do Krakowa, to moja druga wizyta w ciągu ostatnich miesięcy. Poprzednim razem byłam w czerwcu na szkoleniu, które właśnie odbywało się w Krakowie. Nie samą wiedzą żyje człowiek, dlatego znalazł się także czas na zwiedzanie.



Kraków zawsze mnie zachwyca. Jeden dzień to zdecydowanie za krótko by zwiedzić całe miasto. Obowiązkowe punkty na mapie dawnej stolicy Polski to rynek główny, Wawel, spacer nad Wisłą, Planty, Barbakan, Kazimierz, Kościół Mariacki.  Tylko raz byłam na Zakrzówku i w Klasztorze tynieckim. Nie dotarłam nigdy na Kopiec Kościuszki i do Wieliczki. Nie zwiedzałam też Zamku Królewskiego.

Budynek Teatru im. Juliusza Słowackiego

Okno Papieskie

Brama Floriańska


W trakcie sierpniowego wyjazdu nowością dla mnie było zwiedzanie Trasy podziemnej, która biegnie pod Rynkiem Głównym.
W Podziemiach znajduje się zarówno stała, jak i czasowa ekspozycja. Stałą ekspozycję, zatytułowaną Śladem europejskiej tożsamości Krakowa, udostępniono 3 dni po otwarciu muzeum, tj. 27 września 2010. Jest to multimedialne widowisko - podróż w czasie, w której można poczuć atmosferę panującą na średniowiecznym rynku. W czasie zwiedzania turystom towarzyszą odgłosy gwaru targu albo też płonących zabudowań. Wykorzystano liczne nowoczesne techniki multimedialne, np. urządzenia holograficzne do prezentacji rekonstrukcji budynków, mające stworzyć w muzeum atmosferę pozwalającą wczuć się w Kraków sprzed siedmiuset lat. Poza zwykłymi eksponatami, około sześciuset modeli można zobaczyć w trójwymiarze na jednym z 37 ekranów dotykowych. Na terenie muzeum znajduje się też ekran z pary wodnej oraz kilkadziesiąt wyświetlaczy i projektorów. (Źródło Wikipedia)
Niestety mój aparat okazał się zasłabły i nie udało mi się zrobić żadnego dobrej jakości zdjęcia. Należy pamiętać o wcześniejszej rezerwacji miejsc. Zwiedzanie odbywa się o określonych godzinach. 

Kazimierz, Synagoga Stara

Kazimierz, dzielnica żydowska
 Kazimierz to część Krakowa, dawniej stanowił oddzielne miasto. Jego północno-wschodnią część zajmowała dzielnica żydowska. Przez wiele wieków Kazimierz był miejscem współistnienia i przenikania się kultury żydowskiej i chrześcijańskiej. Obecnie jest ważną i bardzo chętnie odwiedzaną atrakcją turystyczną. Odniosłam wrażenie, że obcokrajowcy chętniej odwiedzają, te część Krakowa niż polscy turyści. Siedząc w jednej z Restauracji słyszałam, język angielski, włoski, rosyjski.
Ogólnie odniosłam wrażenie, że w Krakowie jest więcej obcokrajowców niż Polaków.  Cieszę się, że nasze piękne miasto przyciąga tylu turystów. 

Kazimierz, Kościół na Skałce

Kościół na Skałce, sadzawka św. Stanisława, zwana "Kropielnicą Polski

Nikogo chyba nie muszę zachęcać do odwiedzenia tego wspaniałego miasta.



6 komentarzy:

  1. Sama właśnie dziś przygotowywuję wpis o mojej pierwszej wizycie w Krakowie :). Nie sądziłam że aż tak mi się Kraków spodoba :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mieszkam pod Krakowem, w Wieliczce. ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne znasz wiele ładnych miejsc w Krakowie :)

      Usuń
  3. Uwielbiam malowniczy Kraków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia :) Uwielbiam Kraków, za dziecka bardzo często tam jeździłam :)
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym roku również byłam w Krakowie, w ciągu 2 dni nie zdążyliśmy wiele zobaczyć, Łagiewniki, Kopiec Kościuszki, Stare Miasto.. Następnym razem na pewno zawitam do dzielnicy Kazimierz :)

    OdpowiedzUsuń