niedziela, 9 lipca 2017

Spływ kajakowy

Witajcie!

Wczoraj wybraliśmy się ze znajomymi na kajaki. Wzeszłym roku również byliśmy na spływie. Wtedy pokonaliśmy 14 km. Trasę na jaką się zdecydowaliśmy teraz to 22 km. Szacowany czas spływu to około 6-7 h.


Spływy kajakowe są świetnym pomysłem dla wszystkich, którzy lubią aktywnie spędzać czas wolny.  Nieźle trzeba się na wiosłować. Bez Męża nie pokonałabym takiej trasy. Często nas znosiło, ciężko było nawet we dwoje wiosłować. Naszą trasę pokonaliśmy w 6,5 h. Kilka razy robiliśmy krótkie pauzy na wyprostowanie nóg i odpoczynek. Mieliśmy też jedną długą przerwę obiadową. Kajaki są duże, dlatego mogliśmy wziąć grilla, węgiel drzewny, dużo jedzenia i picia.Oczywiście wszystkie śmieci, które wyprodukowaliśmy zabieraliśmy ze sobą.




Rzeka, którą spływaliśmy to Pilica, płynie ona m.in. przez Mazowsze. Relaks, cisza, dzika przyroda i wspaniale spędzony czas.
Pilica jest zdradliwą rzeką, mnóstwo w niej mielizn, musieliśmy kilka razy wychodzić z kajaków i je przepychać na głębszą wodę. A w innych miejscach mogliśmy zanurzyć całe wiosło i nie dotknąć dna. Jednak kajaki są bardzo stabilne i ani przez moment nie bałam się, że możemy z niego wypaść.




Wybierając się na spływ należy pamiętać o kilku rzeczach: krem z filtrem (dużo rzeczy zabraliśmy, ale o tym zapomnieliśmy, dziś cierpimy i skóra boli), worki na plecaki lub torby wodoszczelne, w ten sposób zabezpieczymy nasze rzeczy przed przemoczeniem (nie da się uniknąć wody w kajaku), wodoszczelne etui na telefon/ aparat/ dokumenty, kapelusz lub czapka z daszkiem, które ochronią nas przed słońcem, sandały (to najwygodniejsze i najpraktyczniejsze obuwie jakie można zabrać, klapki może porwać nurt rzeki, a trampki czy adidasy będą długo schły), wygodny strój, który nie będzie krępował naszych ruchów, środek na komary.

Wypożyczalnia zapewnia kajaki, wiosła i kamizelki asekuracyjne.





A jak Wy lubicie spędzać wolny czas?





7 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie byłam na spływie kajakowym. Na dłuższe wakacje jeżdżę nad morze a krótkie wypady zwykle na zwiedzanie miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sytuacja wygląda podobnie, jednakże pływałam kajakiem po jeziorze lata temu na integracji w szkole :)

      Usuń
  2. Raz byłam na spływie na Pilicy, muszę to kiedyś powtórzyć, bo bardzo mi się podobało:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie pływałam kajakiem, taki spływ to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super. Ja bałabym się płynąć kajakiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, jaka długa trasa i piękne widoki :) Ostatnio - 2 tygodnie temu płynęłam kajakiem po raz pierwszy na pobliskim jeziorze :) Frajda, ale ciężka praca, nie było lekko :)

    OdpowiedzUsuń