poniedziałek, 19 czerwca 2017

Lunchbox #31

Witajcie!

Ostatni zestaw lunchbox do pracy był już tak dawno, że aż wstyd. Opuściłam się w tej kwestii. Zawsze tego typu posty cieszył się dużym zainteresowaniem. Przyjemnie było komponować posiłki do pudełek. Dlatego mam dla Was zupełnie nowe propozycje lunchboxów na wynos do pracy czy szkoły.


ZESTAW NR 1
Po niedzielnym obiedzie. Już kiedyś Wam wspominałam, że jednym z najprostszych sposobów przygotowywania pudełek do pracy jest po prostu zabieranie np. obiadu z poprzedniego dnia. I tutaj właśnie jest na to przykład.


*Smażone kawałki kurczaka w marynacie z oleju, miodu, musztardy, czosnku i ostrej papryki. Do tego ziemniaki i szaragi. Ostatnio z mężem bardzo polubiliśmy tak przyrządzaną pierś, jest słodko-ostra i bardzo soczysta.
*Do tego pudełko z owocami: truskawki, morele, winogrona, melon.

ZESTAW NR 2
Część z Was kojarzy może sałatki z kaszy bulgur dostępne w Lidlu? Dosyć często je kupowałam, dlatego postanowiłam sam taką skomponować.


Szukając kaszy bulgur na pólkach sklepowych natchnęłam się na mieszankę "Trendy lunch" (bulgur, pęczak, zielona soczewica).  W opakowaniu znajdują się 4 woreczki z mieszanką, zady po 100g. Po 15 minutach mamy gotową bazę do sałatki, czy dodatek do obiadu. Jakie to pyszne!



*Sałatka
składniki na dwie porcje:
woreczek ugotowanej i lekko osolonej mieszanki Trendy lunch
80 g hummusu z suszonymi pomidorami (Lisner)
3/4 opakowania sera feta
kilka suszonych pomidorów
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich

Wszystkie składniki wystarczy wymieszać i gotowe. Ta wersja o niebo lepiej mi smakuje niż sklepowa.

*Pudełko z owocami, podobnie jak wyżej: truskawki, morele, melon, winogrona.

ZESTAW NR 3

Następnego dnia do pracy wzięłam również sałatkę z fetą oraz omlet.


*Sałatka- jak wyżej.

*Omlet:
3 jajka
kawałek pora
pomidor obrany ze skóry i pokrojony
starty parmezan
sól i pieprz
2 łyżki mleka

*Owoce: brzoskwinie ciasteczkowe.


Po więcej przepisów na lunchboxy zapraszam TUTAJ


SMACZNEGO!

Postaram się tak, jak kiedyś dodawać nowe pomysły na lunchboxy, co 2 tygodnie.




4 komentarze:

  1. Wszystkie zestawy pyszne :) Chciałabym nauczyć się robić omlety, bo do tej pory nie próbowałam jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas brzoskwinie ciasteczkowe to ufo, hehe

    OdpowiedzUsuń