niedziela, 31 grudnia 2017

Książki na weekend| Cztery płatki śniegu oraz Wieczór taki jak ten

Witajcie!

Mam bardzo przyjemny książkowy koniec roku. Udało mi sięw grudniu przeczytać trzy świetne książki. Dwie to typowe powieści świąteczne. Cztery płatki śniegu oraz Wieczór taki jak ten wprowadziły mnie w zimowo-świąteczny klimat. Białych świąt nie było, ale białego puchu w tych książkach nie zabrakło.

wtorek, 26 grudnia 2017

Kartki bożonarodzeniowe last minute

Witajcie!

Pozostając w klimacie świątecznym, chciałam Wam pokazać kartki jakie wykonałam w tym roku. Staje się to moją małą tradycją, że co roku wykonuję własnoręcznie kartki świąteczne dla kilku najbliższych osób. Z braku czasu miałam ich nie robić, ale Koledze udało się skutecznie mnie zmotywować do ich wykonania.



piątek, 22 grudnia 2017

Świąteczny TAG oraz życzenia dla Was

Witajcie!
Odwiedzając Wasze blogi, przeczytałam kilka postów ze świątecznymi TAGami, czyli pytaniami i Waszymi odpowiedziami na nie. Wybrałam te najciekawsze pytania i udzieliłam szczerych odpowiedzi ;) Może znajdą się jeszcze chętni do odpowiedzenie na kilka pytań? Ciekawa jestem jak u Was wyglądają przygotowania do Świąt, kiedy zaczynacie odliczać dni do Wigilii i za co najbardziej lubicie Boże Narodzenia. Czekam na Wasze komentarze :)


wtorek, 19 grudnia 2017

Wosk Yankee Candle Red Apple Wreath

Witajcie!

Mam kilka ulubionych zimowych wosków, ale typowo świątecznego brak. Stałam przed półka wypełniona świątecznymi woskami i świecami Yankee Candle i wąchałam wszystko po kolei. I wcale zapachy mnie nie zachwycały. Większość zapachów była bardzo oczywista, dominowały pomarańcze, drzewa iglaste, cynamon. Miałam ochotę na jakąś zieloną tartę, jednak ich zapachy kojarzyły mi się z typowymi leśnym odświeżaczami do powietrza.

czwartek, 14 grudnia 2017

Ziaja| Peeling cukrowy do ciała świąteczne aromaty

Witajcie!
Gdyby ktoś mi zasłonił oczy i pod nos podsunął słoiczek z tym peelingiem, to bym pewnie powiedziała "Nie wiem co to, ale chcę to zjeść". Ten peeling to skondensowany zapach świąt zamknięty w niepozornym opakowaniu.


wtorek, 12 grudnia 2017

Świąteczny manicure

Witajcie!

Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta ...  Tylko gdzie śnieg? Zostały niecałe dwa tygodnie, najwyższa pora by na blogu zaczęły pojawiać posty w klimacie zimowo-świątecznym. Zacznę od manicuru inspirowanego, a jakże by inaczej, świątecznym drzewkiem.


niedziela, 10 grudnia 2017

Make photography easier - Katarzyna Tusk

Witajcie!
Zapraszam Was na obiecany post o drugiej książki Katarzyny Tusk Make photography easier. Pierwsza książka Kasi Elementarz stylu to świetny modowy poradnik. Pełen przydatnych wskazówek i pięknych zdjęć. A co z poradnikiem o fotografii?


czwartek, 7 grudnia 2017

Coolturalne podsumowanie listopada

Witajcie!

W listopadowym podsumowaniu m.in. będzie o serialach. Nigdy nie pisałam o nich w tej serii, bo po prostu ich nie oglądałam. Odstraszają mnie wątki ciągnące się latami, czekanie na kolejny sezon. Jednak zawsze musi być wyjątek od reguły. Są nimi dwa seriale Sex w wielkim mieście, który oglądałam wieki temu oraz Gra o tron, który obejrzałam w wakacje. A w ubiegłym miesiącu obejrzałam aż 4!



środa, 6 grudnia 2017

Nacomi | Olejek ze słodkich migdałów

Witajcie!

Byłyście grzeczne? Przyszedł do Was Mikołaj ;) A aak Wam idą przygotowania do Świąt, bo mnie opornie. Ale nie o Świętach będzie ten wpis, tylko o bardzo fajnym kosmetyku, jakim jest olejek ze słodkich migdałów z Nacomi.


piątek, 1 grudnia 2017

Elementarz stylu - Katarzyna Tusk

Witajcie!

Jak pewnie zauważyliście ostatnio bardzo dużo książek wydają znani blogerzy czy też youtuberzy. Zastanawiam się czy te pozycje są wartościowe. W dzisiejszym poście przyjrzę się dokładnie  pierwszej książce Katarzyny Tusk. Natomiast w kolejnym  podzielę się z Wami wrażeniami  po przeczytaniu wydanej dość niedawno drugiej książce Kasi, Make photography easier

wtorek, 28 listopada 2017

Bilet do kina | Listy do M 3

Witajcie!

I znów w kinach pojawiła się kolejna część Listów do M. Co oznacza, że coraz bliżej Święta. Pierwszą odsłonę tej komedii obejrzałam długo po kinowej premierze i totalnie się zauroczyłam. Chętnie poszłam do kina na kontynuacje, która już taka urocza nie była, a trzecia część ...  Wiele osób, zapewne zadaje sobie pytanie czy warto iść do kina na Listy do M3.


Tak, jak w poprzednich dwóch częściach, tak i w tej akcja filmu rozgrywa się w Wigilię Bożego Narodzenia w Warszawie. Pojawiają się dobrze znani bohaterowie: rodzina Kariny i Szczepana, Ci dwoje stara się odnaleźć w roli dziadków. Wojciech, który nie może pogodzić się ze strata żony. A także Mel "Mikołaj", którego syn, Kazik, postanawia odnaleźć dziadka. Są i nowi bohaterowie Zuza, Rafał,  Karolina, Gibon, Pingwin. Każdy z nich czegoś szuka, ukojenia, prawdziwej miłości, rodziny,  każdy chce być szczęśliwy i dla wszystkich te Święta będą wyjątkowe.

Pierwsza część Listów do M wprowadza mnie w prawdziwy świąteczny klimat. Film jest uroczy, słodki, nastrojowy. Tego potrzebuje w tym szczególnym okresie, odprężenia, ckliwych historii i śniegu na ekranie, bo o białych świętach to możemy zapomnieć.  Pełna optymizmu poszłam do kina na drugą część Listów.  I niestety mocno się rozczarowałam. Z  kina wyszłam zła zamiast zrelaksowana. Nie odpowiadały mi żarty, wulgaryzmy. Zabrakło magi w tym filmie. Do trzeciej części podeszłam z dystansem. I ... ku mojemu zaskoczeniu film wypadł całkiem dobrze. 
 
Listy do M3 to film lepszy od poprzedniej części, ale nie tak dobry jak pierwsza.  Było zabawnie i świątecznie.  Rewelacyjnie sprawdził się duet grany przez Agnieszkę Dygant i Piotra Adamczyka (a w poprzedniej części najbardziej mnie drażnili). Dobrze zagrał również Tomasz Karolak, którego watek został rozbudowany. Najmniej urzekł mnie wątek Zuzy i Rafała. Akcja filmu toczy się bardzo dynamicznie. Oczywiście nie mogło zabraknąć scen w rozgłośni radiowej i galerii handlowej.Te rzeczy nigdy się nie zmieniają.


Nie  żałuję, że poszłam do kina na Listy do M3. Spędziłam przyjemnie czas, oglądając lekka komedię romantyczną. Ogólnie komedie w polskim kinie to ciężki temat, kręci się ich wiele, ale są często na niskim poziomie. Ten film na ich tle prezentuje się naprawdę dobrze. Nie jest to odgrzewany kotlet, chociaż nie zaskakuje. Na pewno przyjemny czasoumilacz na grudniowe popołudnie. 


Oglądałyście, którąś z części Listów do M?




niedziela, 26 listopada 2017

Kosmetyczne nowości

Witajcie!

W dzisiejszym poście będzie o nowościach kosmetycznych. Może nie do końca takich nowościach, gdyż część z tych rzeczy już miałam, sprawdził się u mnie i chętnie do nich wracam.


piątek, 24 listopada 2017

Książka na weekend | Życie na miarę. Odzieżowe niewolnictwo -Marek Rabij

Witajcie!

Dzisiejszy post będzie dotłoczył książki "Życie na miarę. Odzieżowe niewolnictwo". To wstrząsający reportaż Marka Rabija o megafabrykach odzieżowych w Bangladeszu.


poniedziałek, 20 listopada 2017

Lunchbox #33

Witajcie!

Przygotowałam dla Was kolejne propozycje lunchboxów, czyli posiłków na wynos, które możecie zabrać ze sobą do pracy.


piątek, 17 listopada 2017

Wielkie kłamstewka - serial, który trzeba obejrzeć

Witajcie!


Dzisiaj chciałabym Wam polecić rewelacyjny miniserial "Wielkie kłamstewka".  Słyszałam o nim same pozytywne opinie. I od razu na wstępie Wam go polecę.
Serial liczy 7 odcinków, a każdy trwa średnio 50 minut.


wtorek, 14 listopada 2017

Chusteczki peelingujące Sephora

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym się  z Wami podzielić moją opinią na temat Chusteczek peelingujących, które można dostać w Sephorze. O tym produkcie dowiedziałam się od Zuzi z Lamakeupebella. Postanowiłam je przetestować z ciekawości, a także spodobało mi się szybkie i łatwe wykonywanie peelingu za pomocą takich chusteczek.

piątek, 10 listopada 2017

Jesienne woski Yankee Candle

Witajcie!

Porad na poprawę nastroju jesienią jest wiele. U mnie najlepiej sprawdza się czytanie książek i oglądanie filmów. W okresie jesienno- zimowym bardzo lubię otulać się nie tylko ciepłym kocem, ale i przyjemnymi zapachami. Mam sprawdzonych zimowych ulubieńców KLIK, a dzisiaj będzie o nowych zapach z Yankee Candle na jesień.


wtorek, 7 listopada 2017

Coolturalne podsumowanie października

Cześć!

Pojawiło się kilka nieplanowych dni przerwy w blogowaniu. Czas rozkręcić się na nowo.  Posty z serii coolturalne podsumowanie miesiąca to swego rodzaju pamiętnik z każdego miesiąca, do którego lubię wracać.


niedziela, 29 października 2017

Nowości książkowe | Podsumowanie akcji "Przeczytaj i podaj dalej"

Witajcie!

W ostaniach tygodniach przybyło mi więcej książek niż przez cały ubiegły rok zdołałam kupić i dostać. Książki pochodzą m.in. z wymiany, w której brałam udział na początku października. 

wtorek, 24 października 2017

Jak (nie) zaszalałam w Rossmannie

Witajcie!

I znów była jakaś promocja w Rossmannie. A z każdą kolejną kupuję coraz mniej. Pamiętam pierwsze akcje rabatowe na kolorówkę. Robiłam zapas na rok. Gdy była promocja na pielęgnację, również się obkupiłam, jeszcze wszystkiego nie zużyłam. Czy faktycznie wszystkiego tyle potrzebuję?

piątek, 20 października 2017

Filmy na weekend | Azyl i Lion. Droga do domu

Witajcie!
Wszystko, co dobre kiedyś się kończy. Mam na myśli piękna pogodę. Dobrze było podładować baterie, ale niestety idzie ochłodzenie. Można teraz posiedzieć w domu i zrelaksować się oglądając dobre filmy. Mam Wam do polecenia dwa bardzo emocjonalne filmy. Warto mieć chusteczkę pod ręką.


wtorek, 10 października 2017

Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy

Witajcie!

Dzisiaj mam dla Was post z moim ulubieńcem ostatnich tygodni, czyli Esencja z Bieledny.

Multi Essence 4 w 1, Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy do cery mieszanej.
cena: ok 14 zł/ 200 ml




piątek, 6 października 2017

Weekend w Ojcowie | Fotorelacja

Witajcie!

W ubiegłym tygodniu wybraliśmy się Mężem na dwa dni do Ojcowa. O wyjeździe w te okolice myślałam już od jakiegoś czasu. Mieliśmy jechać w wakacje, a  dopiero teraz nam się udało. Jestem oczarowana Ojcowem. Jesienią wszystko wygląda przepięknie.


środa, 4 października 2017

Coolturalne podsumowanie września

Witajcie!

I znów kolejny miesiąc zleciał nie wiadomo kiedy. Niestety wraz z nim skończyło się lato. Nie jest źle, przynajmniej zaczęli już grzać u mnie w bloku ;). Ale strasznie się wymarzłam przez ostatnie dni. Wrzesień spędziłam dość aktywnie. To był dobry miesiąc.



poniedziałek, 2 października 2017

Wielka Wymiana Książkowa |Przeczytaj i Podaj Dalej | 4 Edycja

Witajcie!

Po raz pierwszy biorę  udział w internetowej wymianie książek. Organizatorkami akcji są Magda Save the magic moments oraz Dagmara Socjopatka.


czwartek, 28 września 2017

Zupa krem z cukinii

Witajcie!

Mam dla Was kolejny przepis na pyszną zupę, idealną na chłodniejsze dni i do przygotowania w 30 minut. Wersja wegetariańska.


sobota, 23 września 2017

Pozytywny początek jesieni | książki na weekend

Witajcie!

Oczywistą oczywistością jest, że zbliża się jesień. A długie wieczory sprzyjają nadrabianiu zaległości czytelniczych i filmowych. Dzisiaj chciałam Wam polecić dwie książki, które na pewno umilą Wam ten ciężki okres. Dlaczego akurat te dwie książki będę polecać? Powód jest jeden, są bardzo pozytywne. 

czwartek, 21 września 2017

Oddałam włosy

Witajcie!

Ciach! Po dwóch latach zapuszczania, wczoraj skróciłam włosy o ponad 25 cm. Czy żałuję?


niedziela, 17 września 2017

Wycieczka do Sandomierza | Fotorelacja

Witajcie!

W ubiegłą niedzielę odwiedziłam przepiękne miasto, jakim jest Sandomierz. Kiedyś często jeździłam do Kazimierza nad Wisłą, który jest bardzo urokliwym miastem, jednak Sandomierz podoba mi się o wiele bardziej.

Widok na Zamek

czwartek, 14 września 2017

Duet z Lirene

Witajcie!
Od bardzo dawna walczę o ładną cerę. Nigdy idealna nie była. Z wiekiem i zdobytym doświadczeniem, metodą prób i błędów, powoli zaczynam odkrywać, co jest dobre dla mojej skóry. Złuszczanie, oczyszczanie, nawilżanie- te trzy elementy codziennej pielęgnacji są najistotniejsze. Oczywiście nie ma nic ważniejszego niż nawadnianie organizmu i racjonalne odżywianie, które są kluczem do sukcesu.


sobota, 9 września 2017

Notatnik podróżnika

Witajcie!
Uwielbiam podróżować! Odwiedzać nowe miejsca w Polsce, ale i coraz częściej myślę o innych krajach. Wyjazdy i wspomnienia z nimi związane są dla mnie bardzo ważne. A gdzie przechowywać wspomnienia? Wiadomo, że pamięć ludzka bywa zawodna. Jednym ze sposobów jest wywoływanie zdjęć i przechowywanie ich w albumach. Problem może stanowić mała ilość miejsca na własne notatki. Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem, dla każdego kto lubi często podróżować jest notatnik, w którym nie zabraknie miejsca na obszerne opisy, pamiątki w postaci biletów wstępu, mapek.

środa, 6 września 2017

Coolturalne podsumowanie wakacji

Witajcie!
Trudno uwierzyć, że jeszcze kilka dni temu szłam do pracy w lekkiej sukience i sandałkach. Dzisiaj również idąc do pracy miałam już na sobie sweterek, kurtkę jeansową i szal. dlatego trochę dziwnie pisze mi się ten post, jakbym przespała koniec lata i obudziła się w środku jesieni.
Początek lipca spędziłam dosyć leniwie i mało produktywnie. Byłam zła na siebie, że dopiero na sierpień zaplanowałam dwutygodniowy urlop, bardzo go potrzebowałam. Pod koniec miesiąca rozkręciłam się, nabrałam energii i chęci na podróże. W sierpniu działo się już więcej. zmotywowałam się do czytania, częstszego wychodzenia z domu i wyjazdów.


poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Lunchbox #32

Witajcie!


W ostatni poniedziałek miesiąca i wakacji zapraszam Was na kolejny post z mojej ulubionej serii Lunchbox do pracy lub szkoły.


sobota, 26 sierpnia 2017

Filmy na weekend - komedie francuskie

Witajcie!

Zapewne, każda z Was oglądała, a na pewno słyszała o takich filmach jak "Nietykalni" czy "Za jakie grzechy dobry Boże". Jeżeli nie, musicie nadrobić zaległości. Nietykalni- ten komediodramt to już klasyk, moę go oglądać wiele razy i nigdy mi się nie znudzi. A "Za jakie grzechy dobry Boże", to najśmieszniejsza komedia jaką oglądałam.
Ogólnie lubię filmy komediowe. W naszym kraju powstają przede wszystkim komedie romantyczne, w których ciężko doszukać się oryginalności, a czasem nawet nie są śmieszne. Te amerykańskie są mocno przesadzone, rozbuchane, żart zaczynają się powtarzać. 

czwartek, 24 sierpnia 2017

Promocja w Rossmannie Zachowaj energię lata - 49% na kosmetyki do pielęgnacji

Witajcie!

Od poniedziałku w Rossmannie trwa nowa promocja "Zachowaj energię lata" - 49% na kosmetyki do pielęgnacji. Aby skorzysta z rabatu trzeba być członkiem Klubu Rossmann i przy zakupach należy okazać do zeskanowania wirtualna kartę Klubu Rossmann dostępną w aplikacji. Ze zniżki -49% można skorzystać tylko raz. Na kolejnych zakupach będzie obowiązywał rabat - 40%. Należy pamiętać również o tym, że trzeba wybrać co najmniej 2 różne produktu objęte promocją, aby rabat został naliczony.
Promocja trwa w dn. 21-30.08.2017 r. Dużym ułatwieniem jest szczegółowe oznaczenie w drogeriach wszystkich produktów objętych promocją.


środa, 16 sierpnia 2017

Pyszna zupa krem z czerwonej soczewicy ze szpinakiem

Witajcie!

Nie jestem wielką fanką zup, rzadko też przyrządzam je w domu. Chciałabym to zmienić i wprowadzić ich więcej do swojego jadłospisu. Szukam nowych pomysłów. Pierwszy przepis jaki znalazłam i wypróbowałam to przepis na zupę z czerwonej soczewicy. Ta potrawa jest wegańska i mega pożywna. Jestem przekonana, że ta zupa będzie hitem nadchodzącej jesieni.


niedziela, 13 sierpnia 2017

Wycieczki jednodniowe- Kraków

Cześć!

W ubiegłym roku pojawił się pierwszy post z serii "Wycieczki jednodniowe". Opisałam wycieczkę do Tomaszowa Mazowieckiego i Czarnieckiej Góry. Miał się ukazać jeszcze post z Lublinem i Kielcami. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Wszystko da się nadrobić.
W ubiegłych latach dosyć wcześnie zaczynałam sezon wycieczkowy i prawie każdy weekend spędzałam, gdzieś na wyjeździe. W tym roku, wczesną wiosną wybrałam się z jeszcze wtedy Narzeczonym  do Kielc, później była długa przerwa w wyjazdach i dopiero w czasie wakacji powróciłam do wycieczek jednodniowych.


piątek, 11 sierpnia 2017

Maska do włosów Isana Professional

Witajcie!

Dzisiejszy post będzie poświęcony masce do włosów od Isany. Marka ta dostępna jest wyłącznie w drogeriach Rossmann. Wśród wielu produktów kosmetycznych można znaleźć wiele dobrych kosmetyków. Tymi, po które sięgam najszczęśniejszej to zmywacz do paznokci, olejek  i żele pod prysznic. Lubię również kremy do rąk z mocznikiem i mydła do rąk.

Z chęcią sięgam po kolejne produkty tej marki do testowania.

Isana, Professional, Effektiv-Kur, Oil Care (Kuracja do włosów z olejkiem arganowym)
cena: ok. 5 zł /150 ml

czwartek, 27 lipca 2017

Z pamiętnika Panny Młodej cz. 2

Witajcie!
Najwyższa pora by dodać kolejny wpis dotyczący organizacji i przebiegu Naszego ślubu i wesela. W poprzedniej części pisałam m.in. o tym na jaki ślub się zdecydowaliśmy, wyborze sukni ślubnej, koloru przewodniego i ogólnego mojego podejścia do wesela. Jeśli jeszcze nie czytałyście tego postu, koniecznie musicie to nadrobić. Zapraszam KLIK.


czwartek, 20 lipca 2017

Krem do rąk Ziaja- dla spóźnialskich

Witajcie!

Zmiany pór roku wiążą nie tylko ze zmianami w przyrodzie, ale i w codziennej pielęgnacji.  W okresie jesienno-zimowy lubię stosować produkty treściwe, natłuszczające, które ochraniają skórę przed chłodem. W cieplejszych miesiącach stawiam na lżejsze, szybko wchłaniające się produkty nawilżające. Ta zasada odnosi się w szczególności do kremów do rąk. Zimą moje dłonie bez odpowiedniej dawki natłuszczenia wyglądałyby okropnie. Teraz z powodzeniem mogę stosować krem do rąk np. z Ziaji.


czwartek, 13 lipca 2017

Maseczkowy zawrót głowy

Witajcie!

Robiłam ostatnio porządki w kosmetykach. Okazało się, że mam w swoich zbiorach całkiem pokaźną kolekcję maseczek, które czekają na zużycie. Staram się chociaż raz w tygodniu stosować tego rodzaju produkty. Lubię te natychmiastowe efekty jakie uzyskuje dzięki maseczkom.


niedziela, 9 lipca 2017

Spływ kajakowy

Witajcie!

Wczoraj wybraliśmy się ze znajomymi na kajaki. Wzeszłym roku również byliśmy na spływie. Wtedy pokonaliśmy 14 km. Trasę na jaką się zdecydowaliśmy teraz to 22 km. Szacowany czas spływu to około 6-7 h.


środa, 21 czerwca 2017

Ostatnie dni wiosny

Witajcie!

W tym roku wiosna była wyjątkowo kapryśna. Początki były ciepłe i słoneczne, później było coraz gorzej. Akurat, gdy była najgorsza pogoda braliśmy ślub. W maju padał jeszcze śnieg. Jednak to właśnie wiosna jest moją ulubiona porą roku.


poniedziałek, 19 czerwca 2017

Lunchbox #31

Witajcie!

Ostatni zestaw lunchbox do pracy był już tak dawno, że aż wstyd. Opuściłam się w tej kwestii. Zawsze tego typu posty cieszył się dużym zainteresowaniem. Przyjemnie było komponować posiłki do pudełek. Dlatego mam dla Was zupełnie nowe propozycje lunchboxów na wynos do pracy czy szkoły.


piątek, 16 czerwca 2017

Lakiery Sally Hansen- Hard As Nails Xtreme Wear

Witajcie!

Całkiem niedawno dzięki Przyjaciółce odkryłam lakiery Sally Hansen. Od dawna jestem fanką lakierów marki Golden Rose, w szczególności linii Express Dry. Jednak zawsze jestem otwarta na poznawanie nowości.


niedziela, 4 czerwca 2017

Podróż marzeń (dużo zdjęć)

Cześć!

Pojawił się już pierwszy post z serii ślubnej więc przyszedł czas na podzielenie się wrażeniami z podróży poślubnej.
Już nie raz wspominałam Wam, że marzę o podróży do Włoch. Dlatego cel naszej podróżny nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem.
Nie dla nas leżenie na piasku i kąpiele w morzu, my lubimy spędzać czas aktywnie. I tak spędziliśmy te siedem dni, zwiedzając, podziwiając i zachwycając się. Chłonęliśmy jak gąbki ten niesamowity klimat i słonce. Kilka dni przed naszym wyjazdem w niektórych regionach Polski spadł jeszcze śnieg.
W sumie odwiedziliśmy 8 miast i Watykan: Florencję, Pizę, Wenecję, Padwę, Bolonię, Perugię, Asyż, Rzym. Każde kolejne miasto było piękniejsze od przedniego, każde inne, z różną architekturą. Byliśmy w czterech regionach: przepięknej Toskanii, zielonej Umbrii, w Veneto i Lazio.


FLORENCJA, PIZA
Drugiego dnia po przylocie zwiedzaliśmy Florencję, która uważana jest za jeno z najpiękniejszych i najbardziej klimatycznych miast włoskich. My mieliśmy akurat małego pecha, akurat trafiliśmy na maraton, który biegł głównymi uliczkami. Było ciasno, w centrum pełno ludzi. Najważniejszym zabytkiem Florencji jest katedra Santa Maria del Fiore z ogromną kopułą i dzwonnica. Tę kopułę widzieliśmy już z autostrady, jakieś 20 km od Florencji. Największe wrażenie zrobił na mnie Most Złotników. Czas wony spędziliśmy spacerując bocznymi uliczkami. Mniej ludzi, a równie piękna architektura.


Most Złotników
Katedra Santa Maria del Fiore

Cała fasada Katedry wykonana jest z marmuru

Po kilku godzinach spędzonych we Florencji, udaliśmy się do Pizy podziwiać Plac Cudów ze słynną Krzywą Wieżą.

Plac Cudów: Baptysterium, Katedra, Dzwonnica (Krzywa Wieża)
Krzywa Wieża 

WENECJA, PADWA
Kolejny dzień zaczęliśmy od zwiedzania Wenecji. To miasto mnie absolutnie zachwyciło. Nie raz już widziałam Wenecję na zdjęciach czy w filmach, ale na żywo robi piorunujące wrażenie. Ucieszyłam się, bo wcale nie było aż tak dużych tłumów jakich się spodziewałam. Spokojnie wędrowaliśmy wąskimi uliczkami, płynęliśmy gondolą i odpoczywaliśmy na placu św. Marka. Wiem, że kiedyś tam wrócę. Bardzo bym chciała odwiedzić dwie wyspy położone w pobliżu Wenecji: Murano i Burano. 


Pałac Dożów
Plac św. Marka



Canal Grande



Wenecja nie była jedynym miastem, które tego dnia zwiedzaliśmy. Do Padwy, słynnego miasta uniwersyteckiego, dotarliśmy w późnych godzinach popołudniowych. W mieście znajduje się Katedra św. Antoniego wraz z jego grobem.

Katedra św. Antoniego
Rynek w Padwie
BOLONIA
Następny dosyć luźny dzień spędziliśmy w Bolonii. Po dwóch intensywnych dniach, przydał nam się odpoczynek. O tym mieście wiedziałam niewiele. Bolonia jest znana z ciągnących się arkad i krużganków. Nie ma opcji by zmoknąć w tym mieście. Zjedliśmy tam najpyszniejszą pizzę margharitę. Nie zobaczyliśmy słynnej fontanny z Neptunem, akurat poddano ją renowacji. Bolonia nazywana też bywa czerwonym miastem z dwóch powodów: politycznego (komunizm) i architektonicznego (budynki mają czerwony kolor).

Plac Maggiore
Czerwone miasto
Le Due Torri, czyli właśnie Dwie Wieże (obie krzywe)

Arkady, wszędzie arkady


Na dzisiaj to koniec. W niedługim czasie zapraszam Was na druga część fotorelacji z naszej podróży.