piątek, 7 października 2016

Maska nawilżająca w płacie 3D

Hej!

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję maseczki w płacie marki Bielenda

Bielenda, Skin Clinic Professional, super power mezo maska, w hydroplastycznym płacie 3D na twarz, Anti-age, AKTYWNA MASKA NAWILŻAJĄCA
cena: 7-9 zł 


Chęć na wypróbowanie maski z Bielendy miałam już dawno, jednak cena nie do końca mnie przekonywała. Za jednorazową maskę zapłacić prawie 9 zł to jednak dużo. Prawdziwy szał na maseczki w płacie zaczął się, gdy na rynku pojawiła się książka "Sekrety urody Koreanek", którą również kupiłam i przeczytałam. Autorka niesamowicie zachwala działanie tych masek, które działają lepiej niż tradycyjne maski w kremie. Jeśli tak, to trzeba wypróbować! Dużą popularnością obecnie cieszą się kosmetyki koreańskie, w tym właśnie maski w płatach. Ja jednak zdecydowałam się na wypróbowanie produktu rodzimej firmy. 


W saszetce znajduje się jedna maska nasączona płynem. Na początku jej rozwinięcie szło mi dosyć opornie, bałam się, żeby niczego nie porwać. Jednak płat jest bardzo wytrzymały. W masce znajdują się wycięte otwory na oczy, nos i usta. Pachnie przyjemnie i delikatnie. Trochę się obawiałam, że może płat będzie zbyt mokry i ten płyn będzie mi spływał po całej twarzy i szyi. Tak jednak nie było. Płat idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy.


Sięgnęłam po to maskę ponieważ jak zwykle przy zmianie pór roku moja skóra zaczyna "fixować".  Tak było na wiosnę (była przemęczona, powróciły problemy z trądzikiem). Teraz po lecie, kiedy skóra jest przesuszona od mocnego słońca, poza tym coraz chłodniejsze dni, suche powietrze w domu, wpływają negatywnie na jej stan, ewidentnie domaga się nawilżenia.

Producent bardzo dużo obiecuje, ale czy po jednym razie, po 15 minutach mogą być jakieś efekty?
Po nałożeniu maski, po około 10 minutach płat był ledwie mokry. Moja skóra chłonęła płyn jak gąbka, a po 15  minutach materiał był suchy
Zawartość kwasu hialuronowego, biomimetycznych peptydów oraz kwasu mlekowego sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona nawet po tak krótkim czasie, bardzo elastyczna, delikatnie napięta i jędrna. Efekt utrzymywał się się przez kolejne dni. Zauważyłam, również że ujednolicił się koloryt skóry, która stała się bardzo miękka w dotyku, a stany zapalne zmniejszyły się,  zapewne dzięki dodatkowi panthenolu. 



Po pierwszym użyciu byłam na tyle zadowolona z efektów, że poszłam następnego dnia do drogerii po kolejne opakowanie tego produktu. 

Ta maska nie należy do najtańszych, ale raz na jakiś czas na pewno będę ją kupować.
Ogólnie bardzo spodobała mi się taka forma maseczki, nic się nie brudzi, po wszystkim płat ląduje w koszu, nie trzeba niczego zmywać. 

Wystarczą trzy kroki: otworzyć, nałożyć, wyrzucić i cieszyć się mega nawilżoną skórą!
Świetna alternatywa dla tradycyjnych maseczek.


Wolicie tradycyjne maseczki czy te w płatach?




27 komentarzy:

  1. Lubię maski w płacie i cieszę się, że sprawdziła się u Ciebie :) jak skończy mi się maska algowa to z pewnością skorzystam z Twojej propozycji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie maski, chętnie ja wypróbuję. Marzy mi się tak poleżeć i się zrelaksować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maski w płachcie zdobyły taką popularność że chyba każdy już je próbował. Ja zakupiłam oddzielnie płachty i będę samodzielnie tworzyć maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam nigdy żadnej maseczki z Bielenda

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zamiast maseczek w płatach wolę jednak te peel-off, które w szybkim czasie poprawiają wygląda naskórka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten typ maseczek lubię najmniej ;)

      Usuń
    2. Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki ;*

      Usuń
  6. jeszcze takiej w płacie nie używałąm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale bardzo mnie ciekawią.

      Usuń
  7. Ciekawa maseczka. Nie wiedziałam że można dostać taką z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubIę maski w płacie ale tak jak mówisz do najtańszych niestety nie należą, Ale czasem można zrobić sobie dzień relaksu dla skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest czasem się porozpieszczać ;)

      Usuń
  9. raz czy dwa miałam taką maseczkę w płacie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiła mnie ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. keidyś miałęm kilka sztuk i calkiem dobrze nawilzała

    OdpowiedzUsuń
  12. coraz bardziej lubię maski w płatach ;) tych zwykłych nie lubię zmywać... czasem bywa to trudne

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię maseczki do twarzy, jednak takiej jeszcze nie miałam. Może wkrótce sie na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zawsze czaję się na te maseczki, ale właśnie cena mnie ostatecznie zniechęca. Po Twojej recenzji muszę w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też zawsze czaję się na te maseczki, ale właśnie cena mnie ostatecznie zniechęca. Po Twojej recenzji muszę w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie mam cierpliwości do stosowania maseczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej nie trzeba mieć cierpliwości, bo nie trzeba jej zmywać, a że dobrze trzyma się twarzy, to można wszystko w niej robić :)

      Usuń