wtorek, 30 sierpnia 2016

Tonik wybielający z Lirene 3 w 1

Cześć!

Kilka dni temu skończył się mój tonik wybielający z Lirene. Po kilku tygodniach stosowania, mogę Wam przedstawić moją opinię na jego tema.


Lirene - Wybielanie, Tonik 3 w 1
cena: 200 ml/ 17-20 zł


Od producenta:
Multifunkcyjny tonik 3 w 1 odpowiada na najważniejsze potrzeby skóry: 
- skutecznie oczyszcza skórę twarzy łagodnie usuwając makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, 
- naturalnie rozjaśnia skórę, nadając jej blask dzięki właściwościom kwasu migdałowego, który redukuje nadmierną produkcję melaniny, dając efekt wybielenia przebarwień, 
- tonizuje i wyrównuje koloryt jednocześnie zmniejszając widoczność porów, 
- nawilża i odświeża skórę przywracając jej komfort, dzięki obecności glicerolu i łagodzącego d- pantenolu. 
Produkt kompleksowo oczyszcza, tonizuje i wyrównuje koloryt skóry.

Skład:

Bardzo przypadła mi do gustu szata graficzna opakowania tego produktu, prosta, utrzymana w jasnych kolorach, czytelne dane, opakowanie nie sprawia problemów w codziennym użytkowaniu. 
Tonik pachnie przyjemnie i bardzo świeżo. Jest wydajny.


Toniku wybielającego używałam dwa razy dziennie, po dokładnym oczyszczeniu skóry. 
Oczywiście nie liczyłam na spektakularne efekty,ale chciałam bardzo wypróbować. Mój problem to przebarwienia po trądziku. Nadal pojawiają mi się pojedyncze krostki na twarzy, a ślady po nich utrzymują się do kilku tygodni. Bywało tak, że nie miałam żadnych wyprysków, a korektora i tak musiałam używać na przebarwienia i to przez nie wyglądałam jakbym opalała się przez durszlak ;) 

Tonik z Lirene faktycznie rozjaśnia przebarwienia, dzięki niemu znacznie szybciej one znikają. Ten produkt działa! Cera jest jaśniejsza, bardziej promienna. Po przetarciu twarzy nasączonym wacikiem nie jest lepka, nie jest też przesuszona, ani podrażniona, jest świeża. W pierwszych dniach stosowania odczuwałam bardzo delikatne pieczenie, jednak skóra szybko się przyzwyczaiła do tego produktu. Przestałam używać korektora do ukrywania przebarwień, a jeśli używam nie jest to ciężki i mega kryjący korektor z Catrice, a znacznie lżejszy z L'Oreala, a często wystarczy cieniutka warstwa podkładu. Jak już wspomniałam o podkładzie, to zwróciłam uwagę, że używam go znacznie mniej. Wcześniej kładłam dosyć gruba warstwę by wyrównać koloryt skóry( plus miejscowo kamuflaż z Catrice), teraz nie muszę. Nigdy nie zaryzykowałam i nie przetarłam nim oczu i raczej starałam się omijać te okolice. 
Zauważyłam, ze ten tonik przyczynił się również do redukcji trądziku.

Ogólnie boję się kwasów, sama nie zafunduję sobie kuracji kwasami. Ten tonik jest delikatny, ale skuteczny, a efekty były u mnie widoczne po pierwszych 3-4 tygodniach stosowania. Jestem bardzo zadowolona z działania tego produktu. Czy kupię go ponownie? Tak kupię tonik Wybielający z Lirene.
Polecam go wypróbować!


Miałyście ten tonik? 
Jak sobie radzicie z przebarwieniami na skórze?


13 komentarzy:

  1. Muszę też wypróbować byłby idealny przy serum z witaminą c i e :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny produkt. Szkoda, że nie jest tańszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, mozna go dorwać w Naturze w promocyjnej cenie ;)

      Usuń
  3. O, nie spodziewałam się takiego dobrego działania, a tu proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z przyjemnością go wypróbuję, jesienią planowałam wdrożyć do pielęgnacji kwasy, a taki tonik będzie idealnym wstępem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień to dobry czas na rozpoczęcie kuracji kwasami :)

      Usuń
  6. Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do takich "wynalazków", ale sokoro u Ciebie podziałał, to muszę powiedzieć o nim mojej siostrze, która boryka się z podobnym problemem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam jeszcze tego toniku, ale fajnie, że się na tobie sprawdził :)
    Kochana mogłabyś poklikać u mnie w najnowszym poście o TU ? Byłabym wdzięczna :)
    Obserwuję.
    Pozdrawiam,
    PatrisyaStyle

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja obecnie od dłuższego czasu używam toniku z Alterry i jestem dość zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie zaciekawił, skoro faktycznie rozjaśnia przebarwienia, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go kiedyś. Jako tonik sam w sobie bardzo dobrze się sprawdził. Jednak nie poradził sobie z przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego toniku nie miałam. Bardzo lubię tonik z Bielendy spisuje się u mnie rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń