niedziela, 28 sierpnia 2016

Bilet do kina: Boska Florence

Cześć!!!

Jeżeli macie dosyć upałów wybierzcie się do kina, klimatyzowane sale czekają ;)

BOSKA FLORENCE



Poszłam na ten film ze względu na Meryl Streep. Nie widziałam żadnego zwiastun, ani nie czytałam żadnej recenzji. Poszłam w ciemno. Historia opowiedziana w filmie, została oparta na faktach. Florence Foster Jenkins jest postacią autentyczna.

Akcja filmu rozgrywa się w latach 40. XX wieku. Wielką miłością Florence Foster Jenkins jest muzyka. Uwielbia uczestniczyć w koncertach, wspiera finansowo rożnego rodzaju przedsięwzięcia muzyczne. Kiedyś grała na fortepianie, jednak choroba, z którą boryka się od prawie 50 lat uniemożliwiała jej kontynuowanie jej pasji. Kobieta marzy by zaśpiewać na wielkiej scenie, w realizacji tego marzenia wspierają ją mąż oraz zaprzyjaźniony pianista. Pojawia się jeden mały problem, Florence trochę fałszuje...

Ten film jest cudowny! Absolutnie wszystko mnie w nim zachwyca. Myślałam, że M. Streep przyćmi wszystkich swoją grą, jednak tak nie było. Towarzyszyło jej dwóch wspaniałych aktorów Hugh Grant oraz Simon Helberg. I to ten ostatni zrobił na mnie największe wrażenie. Z miejsca dałabym mu Oscara za drugoplanową role męską. Gra niezwykłą postać młodego i ambitnego pianisty, pracującego dla Florence. Zachwycam się jego grą aktorska, bogatą mimiką, każdym gestem. Nie oglądałam nigdy Teorii Wielkiego Podrywu, także Simon Helberg był dla mnie zupełnie nieznanym aktorem, a od razu skradł moje serce.

Film bawi i wzrusza, pokazuje jak słodko-gorzkie było życie Florence. To również film o przyjaźni, pasji, dążeniu do spełnienia marzeń.

Boska Florence
to najlepszy film jaki ostatnimi czasy oglądałam. Bardzo się cieszę, że tak mało o nim wiedziałam, dlatego był dla mnie taki zaskoczenie, a sama Florence okazała się niezwykle barwną postacią.

Boska komedia, o (Nie)Boskiej śpiewaczce!

7 komentarzy:

  1. Uwielbiam Meryl Streep, więc może się wybiorę na ten film. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Meryl Streep, także na pewno obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że film będzie taki dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie byłam:) i chyba nie będę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie widziałam tego filmu, jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń