czwartek, 2 czerwca 2016

Coolturalny maj

Cześć!

Nie będę ukrywać smutku spowodowanego końcem maja. Według mnie jest to najpiękniejszy miesiąc w ciągu roku. Najpiękniejsza wiosna jest w maju, wszystko soczyście zielone, kwitnie mnóstwo kwiatów i drzew, robi się coraz cieplej. Po zimowym letargu budzę się do życia, więcej mi się chce, częściej chce mi się wychodzić z domu i spędzać czas bardziej aktywnie.
Zapraszam Was na moje kulturalne podsumowanie miesiąca. Czyli gdzie byłam, co robiłam i co czytałam.

Książki:
Udało mi się przeczytać 3 książki, nie jest to ani dobry, ani zły wynik. Gdybym miała wskazać najlepszą z tej trójki, byłaby to "Czarownica". Pewnie wiele z Was już czytało "Zanim się pojawiłeś", albo wie, że lada moment trafia film do kin i ogólnie tą książką wszyscy się zachwycają, ale ja mam mocno mieszane uczucia. Ogólnie książka jest dobrze napisana, tylko charaktery głównych bohaterów i sposób ich postępowania mi nie odpowiadają.
Czarownica - Anna Litwinek
Zazdrośnice - Eric -Emmanuel Schmitt
Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes


Nowe książki:
Książki Austen to klasyk, oglądałam filmy nakręcone na podstawie jej książek, ale nigdy nie czytałam jej książek, a że Biedronce były książki po 9,99, zł to nie mogłam przejść obojętnie. Kupując bilet w kiosku zauważyłam gazetę VIVA! z książką w dobrej cenie. Za 14,90 zł kupiłam książkę Pawlikowskiej. Widziałam kiedyś biografię Maryli Rodowicz, jakieś kryminały. A w marcu udało mi się kupić biografię Meryl Streep. Naprawdę wartościowe książki o połowę tańsze niż w księgarni.
Mansfield Park - Jane Austen
Trening szczęścia - Beata Pawlikowska


Kino:
Dwa z trzech filmów mogę Wam polecić, czyli "Kapitana Amerykę: Wojna Bohaterów" wszystkie filmy o Avengersach są świetne i" Dzień Matki" bardzo przyjemny film, jeśli chodzi o  polski film "#WszystkoGra" okazał się dużym rozczarowaniem.
#WszystkoGra - moja opinia KLIK


Podróże:
Wspaniałą majówkę spędziliśmy w Bieszczadach, absolutnie zakochałam się w tych górach. W drugiej połowie maja wybrałam się na jeden dzień do Lublina, gdzie spotkałam się z Angeliką z bloga KLIK . Chettys była pierwszą osobą, która zaczęła zaglądać na mojego bloga, fajnie się dogadujemy i planujemy kolejne spotkania :D A w ostanią niedziele miesiąca wybraliśmy się do Kielc by zwiedzić przepiękną Jaskinię Raj
Majówka w Bieszczadach - fotorelacja KLIK

Muzyka:
Muzycznym wydarzeniem maja była Eurowizja. Zawsze dopinguję naszych. Oczywiście Michał Szpak powinien wygrać ;) Wpadło mi w ucho kilka piosenek w trakcie finału konkursu:
Justs - Heartbeat (Łotwa)


Poli Genova - If love was a crime (Bułgaria)


Jamie Lee - Ghost (Niemcy)



Dokument:
Kilka dni temu na TVN oglądałam program "Czarnobyl- wstęp wzbroniony" KLIK. Temat wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu od dawna mnie ciekawi, a jeszcze bardziej interesuje mnie opuszczone miasto Prypeć. Ogólnie bardzo lubię oglądać zdjęcia z opuszczonych miejsc, wtedy wyobrażam sobie jak to wszystko mogło wyglądać kilka, czy kilkadziesiąt lat wcześniej.
I jak tu się nie zachwycać KLIK 



A jak Wam minął maj?



20 komentarzy:

  1. Super zdjęcia :) Ja już dawno nie przeczytałam żadnej książki :( Ale zaraz wakacje to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to dawno nie byłam w kinie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również jestem wielką fanką maja i uwielbiam wszystko w tym miesiącu :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, maj to również mój ulubiony miesiąc, powietrze pachnie wtedy wiosną :D W kinie nie byłam już trochę, a teraz wybieram się na Angry Birds, zapowiada się bardzo zabawne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. W jaskini Raj byłam lata temu :) "Czarownicy" nie czytałam jeszcze, ale mam na nią ochotę:D Na "Zanim się pojawiłeś" tak płakałam... już nie mogę się doczekać wyjścia do kina :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W jaskini Raj byłam lata temu :) "Czarownicy" nie czytałam jeszcze, ale mam na nią ochotę:D Na "Zanim się pojawiłeś" tak płakałam... już nie mogę się doczekać wyjścia do kina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja liczę na lepsze filmowe zakończenie "Zanim się pojawiłeś" i nie mam na myśli happy endu. To, które wymyśliła autorka mi się nie podoba.

      Usuń
  7. Super zdjęcia !
    http://majuskaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. dokument o czarnobylu też oglądałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bieszczady znam i czasami bywam.. piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój maj byl jak zawsze domowy, książki nie przeczytałam żadnej w tym miesiącu... mam nadzieję, że czerwiec będzie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Maj był dla mnie początkiem dość trudnej sesji, ale już niewiele mi zostało i zaraz wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło spędziłaś maj, mam nadzieję, że czerwiec był równie udany :)

    OdpowiedzUsuń