niedziela, 21 lutego 2016

Wyzwania czytelnicze

Cześć!

Rozumiem, że pierwsze dni tygodnia szybko mijają, ale dlaczego weekend?  I dlaczego weekend nie trwa 5 dni, a do pracy nie chodzimy przez dwa dni?

Planowałam na początku stycznia zrobić czytelnicze podsumowanie roku. Niestety gdzieś mi to umknęło. Ale lepiej późno, niż wcale.

Zdania na temat wyzwań czytelniczych są podzielone, część osób uważa, że czyta dla przyjemności, a nie dla wyniku, inni uważają, że takie wyzwania mogą motywować do częstszego sięgania po książki.
Należę do tej drugiej grupy. 



Jednym z najpopularniejszych wyzwań jest to, by przeczytać jedną książkę tygodniowo, w sumie 52 pozycje w ciągu roku. To w tym wyzwaniu już po raz 3 biorę udział. Liczę, że w tym roku będzie mi lepiej szło czytanie niż w ubiegłym. 
Kolejne nosi tytuł "Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu". Podziwiam tych, którzy tyle i więcej czytają.

Dzięki kolejnemu wyzwaniu (zdjęcie poniżej) sięgniemy po książki, których "normalnie" byśmy nie przeczytali. To wyzwanie pozwoli na odkrycie nowych gatunków i autorów. Szukanie książek pasujących do poszczególnych kategorii gwarantuje świetna zabawę.




W zeszłym roku przeczytałam 25 książek, to o 10 mniej książek niż w 2014 r. Przerażający słaby wynik. Pocieszam się, że gorzej już być nie może ;)

Oto lista książek, które przeczytałam w 2015 roku:
(kolejność przypadkowa)

1.Błękitne dziewczyny - Ewa Podsiadły-Natorska
2. Kurort Amnezja - Anna Fryczkowska
3. Dom na jeziorze - Sarah Jio
4. Klub miłośników ginu i zupy z ostryg - Nancy Rossiter
5. Wyspa motyli - Corina Bomann
6. Sekretne składniki miłości - Nicolas Barreau
7. Zakochać się - Cecelia Ahern
8. Bezpieczna przystań - Nicholas Sparks
9. Wiśniowy Klub Książki - Ashton Lee
10. Głowa anioła - Hanna Cygler
11. Złodziejki czasu - Hanna Cygler
12 Powrót - Izabela Sowa
13. Pierwsza kawa o poranku - Diego Galdino
14. Mojry - Marek Soból
15. Między książkami - Gabrielle Zevin
16. Rzymskie zauroczenie - Martin Zoller
17. Czego pragnie Maryla - Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz
18. Lekcje Madame Chic - Jennifer L. Scott
19. Mistrz - Katarzyna Michalak
20. Kocham nowy Jork - Isabelle Lafleche
21. Czarownica - Anna Klejzerowicz
22. Córka czarownicy - Anna Klejzerowicz
23. Sekret czarownicy - Anna Klejzerowicz
24. Córka piekarza - Sarah McCoy
25. Dzika droga - Cheryl Strayed


Szczególnie zapadły mi w pamięć książki Anny Klejzerowicz, "Dzika droga", "Zakochać się" i "Wyspa motyli", Kurort Amnezja". To moja złota piątka.



Bierzecie udział w wyzwaniach czytelniczych?



13 komentarzy:

  1. Nie biorę udziału w książkowych wyzwaniach, choć w ubiegłym roku nawet próbowałam ;). Ale jednak wolę czytać to, na co mam ochotę. Przyznam, że czytam coraz mniej - kiedyś wręcz pożerałam książki, pamiętam czasy, gdy w ciągu wakacji (2 miesiące) zdążyłam przeczytać ponad 30 książek (ok. 200-300 stronicowych). Teraz się zastanawiam jak ja to robiłam. Jednak staram się w ciągu danego roku czytać choć 20 książek, jednak wiem, że i to jest słaby wynik. Przeważnie nie mam czasu, a gdy już mam, to jestem na tyle zmęczona, że nie chce mi się sięgać po książkę. Mam nadzieję, że lepiej się zorganizuję i będę więcej czytać. To jest moja postanowienie na ten rok :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem podwójnie zszokowana! Liczba 30 książek przeczytanych w okresie wakacji jest imponująca :-) większość moich znajomych bardzo lubi czytać książki, ale nikt aż tylu nie przeczytał w tak krótkim czasie. Zdumiona jestem również tym, że teraz znaczniej mniej czytasz. Może to kwestia organizacji. Blogowanie też sporo zajmuje czasu ;-)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że masz rację. Teraz ten czas poświęcam na blogowanie. Mam nadzieję, że wrócę do intensywnego czytania i będzie mi to sprawiało przyjemność.

      Usuń
    3. Zauważyłam, że im więcej czasu poświęcam blogowi, tym mniej czasu mam na czytanie. A jedno i drugie sprawia mi wiele przyjemności :-)

      Usuń
  2. Nie biorę udziału, bardzo mało czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochać się bardzo miło wspominam - jedna z moich ulubionych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że pisałaś o niej na blogu :-)

      Usuń
  4. U mnie to różnie z czytaniem przez ograniczony brak czadu :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu u mnie tak samo weekend minał jak błyskawica. Twój wynik jest i tak niezły:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, mnie ten wynik nie zachwyca i ten rok musi być lepszy :-)

      Usuń
  6. Nie biorę udziału w wyzwaniach, ale staram się czytać jak najwięcej, bo po prostu to lubię, a poza tym w książkach jest tyle ciekawych rzeczy, które na próżno szukać w internecie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia :) Ja brałam udział w wyzwaniach, ale w sumie nic mi to nie dało :D Przeczytałam 44 książki, w tym roku chciałam więcej.. ale koniec lutego, a ja jestem na zero ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż taką dobrą czytelniczką nie jestem:)

    OdpowiedzUsuń