poniedziałek, 15 lutego 2016

Lunchbox #23

Witajcie!

Dzisiaj będzie o naleśnikach. Jeśli naszłaby mnie ochota żeby jeść codziennie naleśniki, spokojnie znalazłabym pomysły na co najmniej 7 dań z wykorzystaniem tych właśnie placków.

Pomysł na lunchbox z naleśnikami:
z farszem ze szpinaku i fety oraz naleśniki czekoladowe z białym serem.



Usmażenie 6 naleśników zajęło mi kilka chwil. Najpierw usmażyłam te do farszu ze szpinakiem, a później do reszty ciasta dodałam łyżeczkę kakao i szczyptę przyprawy korzennej. To rozwiązane bardzo mi się spodobało, w szybki sposób przygotowuje bazę co najmniej na dwa posiłki do pracy.


Propozycja nr 1

Naleśniki ze szpinakiem i fetą:


Proporcji na ciasto naleśnikowe nie podaje, zawsze to robię "na oko".
Do dwóch naleśników zużyłam 1/2 kostki fety i opakowanie szpinaku.
Szpinak podsmażyłam na maśle. Gdy stracił na objętości, dodałam na patelnię pokrojoną w kostkę fetę. Gdy feta się trochę rozpuściła dokładnie wymieszałam składniki i przełożyłam na naleśniki i je zwijam.
Sos, czyli jogurt naturalny z przyprawą tzatziki, do tego jeszcze kiełki rzodkiewki i pomidorki koktajlowe.

A na śniadanie zjadałam sałatkę: mix sałat, ser żółty, rzodkiewki,oliwa, oregano, bez soli i pieprzu.



Propozycja nr 2

Naleśniki czekoladowe z białym serem


Na śniadanie również zjadłam mały pojemniczek sałatki: mix sałat, ser żółty, papryka, pomidorki koktajlowe, sos winegret.

Do ciasta naleśnikowego dodatkowo łyżeczka naturalnego kakao i szczypta przyprawy korzennej.
Farsz do 2 naleśników: 120 g białego sera, 5 łyżek jogurtu naturalnego/ śmietany, skórka pomarańczowa, cukier.
W małym pojemniczku śmietana 18% z odrobiną cukru waniliowego do polania naleśników.



Smacznego!


Więcej pomysły na lunchbox do pracy znajdziecie tutaj KLIK



A jakie są Wasze ulubione naleśniki, na słodko czy na słono?
Podzielcie się przepisami!


11 komentarzy:

  1. Fajnie wyglądają takie lunchboxy :) i zawartość smacznie wygląda :)

    Kochana klikniesz w linki w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/stylizacja-z-shein-torebka-z-fredzlami.html
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Naleśniki to ja i na słodko i na słono, w każdej postaci :) Te ze szpinakiem na pewno by mi szczególnie smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. od kilku dni chodzą za mną naleśniki, nawet u Ciebie na blogu mnie prześladują:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Naleśnika na słono bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wersję ze szpinakiem i fetą z chęcią bym zjadła. Już nie pamiętam kiedy ostatnio miałam okazję zjeść naleśniki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na takiego czekoladowego naleśnika sama bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale smaka mi narobiłaś 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmmm.... może dzisiaj na obiad zrobię naleśniki? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy przepis.Do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń