piątek, 26 lutego 2016

Bilet do Kina

Cześć :)

W dzisiejszym poście postaram się Was namówić na wyjście do kina. W ostatnich dniach byliśmy na dwóch naprawdę dobrych rozrywkowych filmach. Część z Was pewnie wie z IG, że razem z Narzeczonym byliśmy dwa tygodnie temu na "Deadpoolu", a w zeszłym weekend na "Planecie Singli".


"Planeta Singli"

Ania jest zakompleksioną nauczycielką muzyki, która w Walentynki umawia się na pierwszą randkę z mężczyzną poznanym przez Internet. Dziewczyna zostaje wystawiona do wiatru, ale za to poznaje znanego z telewizji uwodziciela. Spotkanie z Anią było tak bardzo inspirujące dla Tomka, że dziewczyna, właściwie to jej kukiełkowa podobizna, staje się nową gwiazdą w jego programie.

Dla mnie, współczesną komedią polską, której dałabym 10/10 gwiazdek, jest film "Listy do M". "Planetę Singli" oceniam na 7, może nawet 8 gwiazdek.
Ubawiłam się na tym filmie. Największą zaletą tego filmu są wyraziste postacie  i mężczyzn z charakterem. Ciężko było mi oderwać oczy od przepięknej Agnieszki Więdłochy, bardzo miło się na nią patrzy. Raz piękna i ponętna, a innym razem taka typowa szara myszka.
Wyszłam z kina bardzo zrelaksowana, odprężona i w dobrym humorze. Film nie jest wcale banalny, może trochę przewidywalny, ale wszystkie komedie romantyczne tak mają. Były też momenty, w których się bardzo wzruszyłam i łezka w oku się zakręciła.
Bardzo przyjemny film, polecam jeśli chcecie miło spędzić niedzielne popołudnie.


"Deadpool"

Wade Wilson, były żołnierz, ima się różnych zajęć, to taki przysłowiowy niegrzeczny chłopiec. Jest jednak coś co złamie każdego, nawet największego twardziela mianowicie wredna choroba jaką jest rak. Mężczyzna poddaje się eksperymentowi medycznemu, który ma go uleczyć, a przy okazji sprawi, że zdobędzie supermoce. Tylko, że coś poszło nie tak ....

Szłam na ten film z mieszanymi uczuciami. Ogólnie lubię filmy na podstawie komiksów Marvela, ale przed Walentynki, zdecydowanie bardziej wolałam iść na "Planetę Singli".

"Deadpool" jest GENIALNY. Czarny humor, świetny Ryan Reynolds, doskonałe kino akcji, to wszystko sprawiło, że na filmie bawiłam się rewelacyjnie.
Uważam, że ten film jest wyjątkowy, a  humory trochę w stylu "Maski" (Jim Carrey). To również  doskonała parodia filmów o superbohaterach. W tym filmie nawet napisy początkowe i końcowe powodowały uśmiech. Właściwie to wszyscy zgromadzeni na sali, co chwilę wybuchali śmiechem.
Do "Deadpola" trzeba podejść z dystansem, wiadomo, że nie każdemu ten rodzaj żartów  przypadnie do gustu. A ja oczywiście stwierdziłam, że to jest piękny film o miłości.


 POLECAM!

4 komentarze:

  1. Muszę obejrzeć ,,Planetę singli" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. planeta singli mnie kusi i może się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie się wybiorę na planetę singli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie żaden film nie zainteresował, rzadko coś oglądam ;-) Aczkolwiek ostatnio byłam na "Ojcowie i córki" i bardzo mi się podobał film!

    OdpowiedzUsuń