sobota, 9 stycznia 2016

Na dużym ekranie

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce ...

Kultowa seria filmów towarzyszy mi od wczesnego dzieciństwa. Pamiętam weekend, w trakcie którego oglądaliśmy z bratem na kasetach VHS IV część sagi o rycerzach Jedi. Miałam wtedy 7 albo 8 lat i zadręczałam brata pytaniem "Dlaczego wypożyczyłeś IV część, a nie pierwszą?" Mój mały rozumek nie mógł pojąć, tego że pierwsza część to czwarta, a pierwsze jeszcze nie powstały, mało tego będą jeszcze kolejne, w sumie 9 części.

Źródło: wikipedia
Gadżety i postacie filmowe pojawiały się na każdym etapie mojego życia. Pamiętam na przykład, że z dzieciakami z podwórka zbieraliśmy tazosy, które były w czipsach. Nie jestem wielką fanką Star Warsów, ale jestem zorientowana, o co w tym wszystkim chodzi, kto jest dobry, a kto zły.

Kilkanaście dni temu do polskich kin weszła 7 część gwiezdnej sagi. Oczywiście musiałam ją obejrzeć i teraz podzielę się wrażeniami.

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy

Źródło: filmweb
Mija 30 lat od wydarzeń, które miały miejsce w "Powrocie Jedi". Luke Skywalker ukrywa się na nieznanej planecie. Uciekł po tym jak jeden z jego uczniów Jedi przeszedł na ciemną stronę mocy. W jego poszukiwaniach bierze udział Ruch Oporu na czele którego stoi jego siostra Leia. Do walki dobra ze złem przyłącza się Rey i Finn.

Film oglądałam z ogromną przyjemnością, do momentu, aż jeden z czarnych charakterów nie zdjął maski. Moim zdaniem źle dobrany aktor do roli Kylo Ren. Sala była prawie pełna i prawie wszyscy parsknęli śmiechem. To jedyny minus, poza tym bohaterowie sprzed lat nadal w świetnej formie. Miło było zobaczyć znów Hana Sola i jego futrzanego kompana, roboty R2-D2 czy C-3PO. Świetne efekty specjalne, imponujące sceny walki. Fabuła bardzo mnie zainteresowała i czekam na kolejną część.
Bardzo spodobała mi się Daisy Ridley wcielająca się w rolę Rey. Nie byłam przekonana na początku do niej, ale okazało się, że jest dobrą aktorką.

A na koniec:
Reakcja pewnej dziewczynki, która dowiedziała się, kto jest ojcem Luka KLIK

Niech Moc Będzie Z Wami!


5 komentarzy:

  1. Wstyd, ale nie oglądałam żadnej części mimo 24 lat na karku :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie mam parcia na ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie ominęła moda na Gwiezdne Wojny, choć fakt, tazosy pamiętam :D Może pewnego dnia (w odległej galaktyce? :p) nadrobię wszystkie części :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy powstaną już wszystkie części urządzisz sobie maraton ze wszystkim 9 epizodami ;)

      Usuń