środa, 9 grudnia 2015

Szampon Barwa Ziołowa

Cześć :)

Kilka tygodni temu zauważyłam myjąc włosy, że w wannie jest więcej włosów niż zwykle. Także na szczotce zostaje ich coraz więcej. Mniej więcej w tym samym czasie na jednym z blogów przeczytałam post o szamponie do wypadających włosów z Barwy. A że nie chciałam sięgać po suplementy diety, postanowiłam go wypróbować.

Barwa Ziołowa, Szampon do włosów wypadających Skrzyp polnyCena i pojemność: Cena: ok. 4zł / 250ml


Od producenta:
Krystalicznie czysty szampon z naturalnym ekstraktem ze skrzypu polnego przeznaczony do pielęgnacji włosów osłabionych i wypadających. Siła odżywczych składników regeneruje zniszczone włosy, zapobiega ich łamaniu i wypadaniu. Regularne stosowanie sprawia, że włosy stają się zdrowe, miękkie i błyszczące.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauramidopropyl Betaine, Cocamide DEA, PEG-75 Lanolin, Sodium Chloride, Cocamidopropylamine Oxide, Hydrolyzed Keratin, Propylene Glycol, Equisetum Arvense Leaf Extract, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Hexyl Cinnamal


Szampon dostępny jest w większości marketów i supermarketów. Zaskoczyła mnie jego niska cena. Zastanawiałam się czy to możliwe by tak tani kosmetyk coś zdziałał?

Szampon znajduje się w plastikowej dosyć miękkiej brązowej butelce. Jest ona przezroczysta więc przez problemu można śledzić zużycie produktu. Szampon ma rzadką konsystencję, ale nie jest na tyle by spływał między palcami. Pachnie zioło, mnie ten zapach odpowiada, jest też wyczuwalny po wysuszeniu włosów.
Butelka o pojemności 250 mln starczyła mi na 3 tyg, przy myciu włosów co dwa dni. Dobrze się pieni. Bardzo dobrze zmywa wszystko z włosów.
Zauważyłam, że po umyciu tym szamponem włosy dłużej pozostają świeże, to jego największa zaleta. Poza tym ładnie się błyszczą, są sypkie. Minusem jest natomiast to,że w trakcie mycia bardziej się one plączą.
Nie zauważyła by po jego użyciu swędział mnie skalp, co zdarz mi się przy innych drogeryjnych szamponach.

Przejdźmy do najważniejszego: czy włosy przestały mi wypadać?
Nie zauważyłam poprawy. Jednak nie wiem czy już po 3 tygodniach powinna nastąpić jakaś poprawa. Kupiłam kolejne opakowanie i zobaczę po kolejnych użyciach czy coś się zmienia.
Pamiętam, że kiedyś łykałam jakieś tabletki, Skrzypowitę chyba, i usłyszałam, że dopiero po 3 miesiącach będę mogła ocenić czy preparat działa.

Szampon mimo, iż nie ograniczył wypadania włosów to spisuję się świetnie w innych kwestiach. Najbardziej jestem zadowolona z tego, że bardzo dokładnie zmywa wszystko z włosów i przedłuża ich świeżość.


Znacie ten produkt?
Co możecie polecić na wypadanie włosów?


10 komentarzy:

  1. ja lubie ich zurawinowy, zapraszam an rozdanie http://madziakowo.blogspot.com/2015/12/rozdanie-wygraj-paletke-zoeva.html

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubie ich zurawinowy, zapraszam an rozdanie http://madziakowo.blogspot.com/2015/12/rozdanie-wygraj-paletke-zoeva.html

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam wersje z lnem i lubie go :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dużo dobrego o nim czytałam, chętnie kiedyś wypróbuję :) a to, że plącze włosy mi nie przeszkadza, bo ja i tak zawsze używam odżywki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go. Mi nie plątał włosów. Powiedziałabym, że to taki zwykły podstawowy szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele dobrego już o nim czytałam, ale nie wiedziałam że plącze ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio postawiłam na bardziej naturalne składy i na tyle dobrze mi służą, że póki co nie planuję powrotu do standardowych, drogeryjnych szamponów. Szkoda, że ta wersja plącze włosy, nie cierpię tego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt oplątania włosów jest wynikiem naturalnego składu i braku parabenów slesów silikonów, stąd też po takim szamponie wystarczy użyć odżywkę. może być z tej samej serii lub inna. ja stosuje w zestawie 2 x w tygodniu bo uwielbiam efekt oczyszczonych włosów jaki mam po tym szamponie

      Usuń