czwartek, 27 sierpnia 2015

Książka i film - Bezpieczna przystań Nicholasa Sparksa

Kilka tygodni temu rzuciła mi się w oczy okładka filmu "Bezpieczna przystań". Nie mogłam skojarzyć skąd znam ten obrazek. Po chwili załapałam, że przecież mam książkę N. Sparksa pod tym samym tytułem, która cierpliwie czeka, aż łaskawie po nią sięgnę. Kusiło mnie by obejrzeć film, tym bardziej, że gra w nim Josh Duhamel. Ale nie, najpierw książka potem film.


      Katie nigdy by nie przypuszczała, że mężczyzna, który uratował jej życie zmieni je w koszmar. Bajka szybko zamieniła się w najgorszy koszmar. Miała się czuć przy nim bezpiecznie, a tym czasem nikogo bardziej się nie bała niż własnego męża. Kevin zmienił się po ślubie, zaczął pić i bić. Stał się bardzo brutalny, apodyktyczny. Katie była więźniem we własnym domu. Młoda kobieta nie wytrzymuje psychicznie i fizycznie takiego traktowania, obmyśla plan ucieczki, którego realizacja trwa kilka tygodni. Nie może pozwolić sobie na najmniejszy błąd. Musi uciec jak najdalej się da, a nie będzie to łatwe ponieważ Kevin jest detektywem.
Katie po ucieczce z domu zmienia tożsamość i osiedla się w małym miasteczku oddalonym o setki kilometrów od bestialskiego męża. Stara się ułożyć życie od nowa, mimo że prześladuje ją przeszłość. Spotyka na swojej drodze dobrych ludzi, którym zwierza się ze swojego sekretu. Jej przyjaciółką staje się sąsiadka zna przeciwka Jo. Poznaje również Alexa, właściciela miejscowego sklepu wielobranżowego. Mężczyzna jest wdowcem z dwójką małych dzieci, które tak samo jak on bardzo polubiły Katie. Jednak przeszłość nie pozwala zapomnieć o sobie, Kevin wpada na trop żony, chce odnaleźć kobietę i dosłownie wybić jej z głowy wszelkiego rodzaju próby ucieczki.



      Film Bezpieczna przystań obejrzałam dwa tygodnie temu. Byłam bardzo ciekawa jak została zekranizowana powieść Sparksa, a  filmy, które powstały na podstawie jego powieść zawsze szalenie mi się podobają. Dodam, że Sparks był producentem tego filmu więc miał duży wpływ na niego.
Film i książka w znacznym stopniu różnią się od siebie. Niektóre fragmenty filmu znacznie odbiegają od książkowego pierwowzoru. Zaczynając od wyglądu bohaterów, kończąc na opisanych uczuciach. W książce autor opisał wielką miłość Alexa i jego żony, natomiast w filmie było pokazane, że tych dwoje połączyła przypadkowa ciąża. Oglądając film teoretycznie powinnam wiedzieć, co się wydarzy, a tutaj spotkała mnie mała niespodzianka. Nie wiem, czy to dobrze czy źle?

Bezpieczna przystań, to pierwsza powieść Nicholasa Sparksa, którą przeczytałam. Wiedziałam czego się mogę spodziewać, że będzie to historia pełna emocji, nadziei  i  miłość. To czego oczekiwałam, to dostałam. Nie zawiodłam się. Historia Katie mnie poruszyła. Autor dokładnie opisał sposób, w jaki Kevin bił swoją żonę, jakie rany jej zadał. Na pewno jest to ckliwy romans.
Film mimo, iż momentami znacznie odbiega od treści książki nie traci na swojej wartości. Obie wersje tej historii spodobały mi się.

Kto nie ma ochoty na czytanie serdecznie polecam obejrzeć film.

Inne filmy nakręcone na podstawie powieści Sparksa to: Pamiętnik, Szkoła uczuć, Szczęściarz, Wciąż ją kocham, Noce w Rodanthe, Ostatnia piosenka, List w butelce, Dla Ciebie wszystko.


Lubicie twórczość Sparkasa?

10 komentarzy:

  1. Czytałam tylko książkę filmu jeszcze nie ale to kwestia czasu :) uwielbiam szkołę uczuć znana jako jesienna miłość (Książka),wciąż ją kocham oraz ostatnia piosenka :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze nic Sparksa, ale oglądałam filmy nakręcone na podstawie jego książek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam chyba wszystkie książki Sparksa- uwielbiam go :) filmy również oglądałam, ale książka sto razy lepsza !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Filmy na podstawie książek Sparksa uwielbiam! Widziałam wszystkie oprócz Noce w Rodanthe. Książki też lubię - anie nie wszystkie czytałam. Tą akurat tak, chociaż czytałam ją sporo po obejrzeniu filmu.Więc różnic tyle nie widziałam, ale ta odnośnie wyglądu właśnie rzuciła mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale dopisze do listy :) chociaż mam tyle pozycji do ogarnięcia, że troszkę poczeka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za jego książkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie poruszające powieści :)
    Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedys czytałam ksiazki sparksa i mile wspominam:) a teraz czas na film:) chętnie obejrzę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam książki, ale oglądałam film który naprawdę bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń