środa, 6 maja 2015

Co nowego?

Dzisiaj chciałbym Wam pokazać zakupy z kwietnia, będą to tylko kosmetyki. W kwietniu postanowiłam powykańczać zaczęte produkty i tylko wtedy kupić kolejny kosmetyk. Tak wymiana jeden nowy za jeden zużyty.


Tym sposobem nie robię zapasów i oszczędzam miejsce, kasę też. Bo po co mi 3 żele do mycia ciała, kilka kremów do rąk, czy szamponów itp.
Część kosmetyków gości u mnie stale i pewnie już kilka razy pojawiały się u mnie na blogu. Jeśli coś jest dobre to po co szukać innego?


Alterra, krem nawilżający z winogronem i białą herbatą na noc
Ziaja, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom
La Roche-Posay, Effaclar duo plus, krem zwalczający niedoskonałości
Ziaja Pro, krem złuszczający 5% kwas migdałowy + AHA
Edit: Po pierwszych użyciach kremu złuszczającego faktycznie miałam jakby jaśniejszą cerę, ale potem dostałam wysypu krostek, trądziku. Podobno to jest normalna reakcja na kwasy, że musi "wyjść" wszystko, jednak ja spanikowałam i po 2 tygodniach odstawiłam ten kosmetyk. Później jeszcze wyczytałam, że produktów złuszczających nie używa się w okresie wiosenno-letnim.


Soraya, ultraoczyszczający peeling morelowy
Nivea, żel do mycia twarzy
Garnier, płyn micelarny 3 w 1, skóra normalna i mieszana


Kallos, keratynowa maska do włosów
Babydream, szampon ułatwiający rozczesywanie
Wellness& Beauty, cukrowy peeling do ciała


A na koniec dwie maseczki z Ziaji


Znacie te kosmetyki?
Lubicie robić zapasy kosmetyczne?


16 komentarzy:

  1. Nic nie znam, szkoda :( Te maseczki z Ziai muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten peeling do ciała jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bez sensu robię zapasy, muszę się ogarnąć bo to bez sensu:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainteresował mnie krem Ziaji PRO :)
    Akcja jeden za jeden brzmi świetnie ale w moim przypadku powinno być pięć zużyć za jeden zakup :D

    OdpowiedzUsuń
  6. te maseczki z ziaji są bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zakupy :)
    Maskę z Kallosa też muszę sobie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też kupiłam Kallos, tylko ogromne opakowanie :P A po szampon z Rossmanna muszę się dziś przejść :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szampon babydream wcale nie ułatwia rozczesywania, ale jest łagodny dla włosów. Mam też peeling morelowy z Soraya ale go nie używam, bo jego zapach jest okropny...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię ten peeling do ciała welness&beauty :) tylko wbrew temu, co piszą na opakowaniu, jest on solny, a nie cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam tylko pastę Ziaji i żel Nivea i oba kosmetyki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hi :D Really love this kind of posts!

    I don't knew your blog but I really liked the content . And if we replaced followers? If you follow me on GFC I follow back! :D

    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  13. pasta z manuka wiedzie prym w mojej pielęgnacji, uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie lubię robić zapasów, same się robią:)
    Bardzo polubiłam tą wersję szampony Babydream.

    OdpowiedzUsuń
  15. znam tylko szampon z Babydream oraz pastę oczyszczająca z Ziaja :) ale nie powiem, że nie zainteresowało mnie kilka kosmetyków :) :)

    OdpowiedzUsuń