piątek, 27 lutego 2015

Na ratunek paznokciom - olejowanie paznokci

Niedawno pokazywałam Wam jak wyglądały moje paznokcie po kuracji odżywką Bielenda. Pozostały złe wspomnienia, jednak stan moich paznokci nadal nie jest zadowalający. Nie mogę ich w ogóle zapuścić, ciągle się rozdwajają i jestem zmuszona je ciągle skracać. Przestałam je malować, a przecież tak lubię szaleć z kolorami na paznokciach.
Wydaje mi się, że moja ostania deską ratunku będzie olejowanie paznokci. Jak to mi nie pomoże to się załamię :(


Trochę poszperałam w internetach i znalazłam informacje jak i czym olejować paznokcie, a przy okazji liczę, ze stan moich skórek się poprawi, bo również są w opłakanym stanie, ciągle się zadzierają i są mega suche.
Otóż dowiedziałam się, że muszę zapatrzeć się przede wszystkim w odżywkę keratynową, którą powinnam połączyć z olejem rycynowym, a bazę magicznej mikstury może stanowić olejek Alterra lub oliwka Babydream, przydatnym składnikiem jest również sok z cytryny, który rozjaśni płytkę paznokcia.

Plan jest prosty, przez najbliższe 30 dni codziennie będę wcierać, wmasowywać w paznokcie i skórki olejek Alterra, raz na tydzień będę przygotowywać magiczną miksturę, na którą będzie się składać: wyciśnięta z rybki odżywka keratynowa, kropla oleju rycynowego, łyżka oleju Alterra lub oliwki oraz kilka kropel soku z cytryny, miksturę należy podgrzać w mikrofali lub kąpieli wodnej, paznokcie należy moczyć w olejkach około 15 minut. I zobaczymy, co z tego będzie ;) O efektach napiszę na blogu!

Mam jeszcze rybki Dermogal A+E. Myślę czy by nie połączyć ich z olejkiem Alterra do codziennej pielęgnacji? Co, o tym sądzicie?


28.02 - 28.03. 2015 r
Czy w ciągu tych 30 dni kondycja moich paznokci i skórek polepszy się?



Próbowałyście kiedyś olejować paznokcie?

21 komentarzy:

  1. zrobiłam odzywke olejową:) teraz czekam na efekty

    OdpowiedzUsuń
  2. Próbowałam i osiągnęłam na prawdę spektakularne efekty! Żałuję, że nie mam czasu na takie zabawy teraz :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z czasem jest okej, ale gorzej z chęciami ;)

      Usuń
  3. Nigdy nie próbowałam, po prostu nienawidzę mieć tłustych rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi by się przydało olejowanie paznokci, bo są w tragicznym stanie. Ale póki co stosuje odżywkę z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie próbowałam takiej metody ale z chęcią zrobię taką kurację moim paznokciom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie olejowałam paznokci, ale czekam niecierpliwie na Twoją relację i efekty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że efekt będzie jak najlepszy :-) Sama nigdy nie olejowałam paznokci, bo z natury mam mega mocne...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś olejowałam paznokcie. Ładne są te rybki, ja z Gal mam Koenzym Q10.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek rycynowy to i ja mam - może w końcu na coś się przyda, bo tylko się kurzy w łazience...

    OdpowiedzUsuń
  10. wooow podziwiam Cie.. moim apnxokciom tez by sie przydalo takie cos w sumie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi się paznokcie zaczęły z dnia na dzień łamać :( muszę w coś podobnego zainwestować

    OdpowiedzUsuń
  12. czeg tro ludzie nie wymyslą olejowanie paznokci ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niech wymyślają, jeśli ma to pomóc ;)

      Usuń
  13. Pomimo, że posiadam zestaw do japońskiego manicure, chętnie olejuje paznokcie, lubie mięc nawilzone skórki i świadomosc ze jeszcze bardziej je odżywiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Japoński manicure? Nigdy o nim nie słyszałam, ale już doczytałam, o co w tym chodzi :)

      Usuń
  14. Super notatka, cieszę się że wpadłam i się na nią załapałam ;) To i ja zacznę od dzisiaj olejować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już po pierwszym tygodniu widzę dużą różnicę :)

      Usuń
  15. To i Ja się biorę za olejowanie paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem baaardzo ciekawa efektów i czekam na posta o nich! ja osobiście nie dałabym rady przez 30 dni olejować, ponieważ nie umiem żyć bez lakieru na paznokciach, więc olejuję je po zmyciu starego, a przed nałożeniem nowego koloru..:D

    OdpowiedzUsuń