niedziela, 21 grudnia 2014

Świąteczne historie

Gdy już wszystkie kąty zostaną sprzątnięte. Gdy potrawy świąteczne wypełnią po brzegi lodówkę. Gdy prezenty zostaną pięknie zapakowane, nadejdzie czas na błogie lenistwo. Być może któraś z Was sięgnie wtedy po książkę. Jaką? Może taką opowiadającą ciekawą świąteczną historię?



Przygotowałam dla Was trzy recenzje. Pierwsze dwie książki poleciłam mi Pani Ewa, znajoma bibliotekarka, a trzecią dostałam dwa lata temu od Narzeczonego.


Strajk na Boże Narodzenie to niesamowicie dowcipna i dobrze napisana książka. Czytając ją często śmiałam się na głos. Myślą przewodnią powieści jest walka płci. Przyjaciółki z klubu robótek ręcznych buntują się, mają dosyć organizowania świąt dla swoich rodzin. Czują się niedocenione przez swoich mężów. Dlatego postanawiają, że tegoroczne święta zostaną przygotowane przez panów, albo nie odbędą się wcale.  Mężowie podejmują wyzwanie, uważają że organizacja świątecznej imprezy to pikuś. No cóż... nie wiedzą jak bardzo się mylą, okazuje się bowiem, że ubranie choinki to już jest nie lada wyzwanie, że o upieczeniu ciastek nie wspomnę.
Ta książka, to absolutny strzał w dziesiątkę! Jest niesamowita i przezabawna, dialogi między małżonkami to mistrzostwo.


Kolejną książką, którą chciałabym Wam polecić jest powieść Annie Sanders  Święta, święta... Poznajemy losy kilku osób, każda na swój sposób przygotowuje się do świąt, a ich losy przeplatają się wzajemnie. Mamy dwudziestokilkuletnią Holly, która nie potrafi pogodzić się ze śmiercią matki i zaakceptować nowej ukochanej swego ojca, Carol, która z trudem łączy rolę matki i redaktor naczelnej podupadającego czasopisma dla kobiet. Jest i Beth, przed nią pierwsze wspólne święta z nową rodziną, chce by wszystko wypadło idealnie.
Ta powieść to dowód na to, że święta to naprawdę magiczny czas, i że nigdy nie możemy być pewni tego, co nas jeszcze spotka w życiu.
Książka nawiązuje trochę fabułą do filmów: To własnie miłość oraz Listy do M.


Przeczytałam już wiele książek Richarda P. Evansa. Łączy je jedno, zmuszają czytelnika do refleksji.
A temat Bożego Narodzenia pojawił się już kilka razy w jego dziełach. Szczególnie polecam powieść Stokrotki w śniegu. To współczesna Opowieść wigilia. Książkę polecała Dorota Wellman.

Najcenniejszy dar książeczka niewielkich rozmiarów idealna na bożonarodzeniowy wieczór. Właściwie można potraktować to jak swego rodzaju przypowieść, przypomnienie o tym co w życiu jest najistotniejsze.
Głównym bohaterem jest Richard, który wraz z żoną i dzieckiem przeprowadza się do domu starszej pani. W zamian za opiekę, dostają dach nad głową. To głównie żona opiekuje się staruszka, a Richard rozkręca własny interes. Mężczyzna coraz więcej czasu spędza w pracy, zaczyna zaniedbywać rodzinę. Czy w porę zorientuje się, że przez swoje zachowanie może stracić swój najcenniejszy dar?

P.S. Kupiłam w biedronce cudownie pachnącą jabłkiem i cynamonem świeczkę. Oczywiście musiałam ją przyozdobić ;)


Czytałyście, którąś z tych książek? 
Możecie coś polecić?


21 komentarzy:

  1. Właśnie dzisiaj przygotowywałam taki sam post.;-) nie.czytałam żadnej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej. Mam kilka innych przygotowanych na świąteczny czas, ale nie wiem czy będę mieć, kiedy je przeczytać, święta spędzam rodzinnie, wieczorami pewnie późno wrócę i będę zmęczona.. Prędzej na weekend po coś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasie świąt zmęczenie jest mi obce, dzień spędzamy z bliskimi, ale wieczory to już relaks np z książką ;)

      Usuń
  3. Też nie znam tych książek. Święta spędzę chyba z kryminałami, tak na przekór :D
    Chcesz polski świąteczny kryminał? ;) /świąteczny to może za dużo powiedziane, po prostu akcja rozgrywa się w tym pięknym okresie/
    Mróz- Marcin Ciszewski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba po raz pierwszy w tym okresie sięgnęłam po świąteczne książki. Pamiętam recenzje tej książki z Twojego bloga :)

      Usuń
  4. dwie pierwsze chętnie przeczytałabym, choć u mnie ciężko z czasem na przyjemny wieczór pod kocem z książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wieczór z książką rzadko mogę sobie pozwolić, najczęściej czytam około 20-30 min przed snem ;)

      Usuń
  5. Te dwie pierwsze książki z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam żadnej książki, ja właśnie skończyłam dziś czytać:' Hopeless '- ciekawa :)
    Świeczka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale już przeczytałam kilka pochlebnych recenzji :)

      Usuń
  7. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale "Święta, święta" mnie zainteresowała i zaraz ją sobie dodam na lubimyczytac.pl i w wolnym czasie poszukam jej, żebym mogła sobie przeczytać w święta lub po.
    Przeczytałam sobie kilka Twoich postów, pokomentowałam i postanowiłam dodać Twój blog do obserwowanych. Pozdrawiam serdecznie, Optymistyczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że spodobał Ci się mój blog i że postanowiłaś dołączyć do obserwatorów :)
      Kilka dni temu postanowiłam założyć konto na lubimyczytac.pl ;)

      Usuń
    2. :) Cała przyjemność po mojej stronie ;) A lubimyczytac to naprawdę fajny portal ;). Jaki masz nick, może dodamy się do znajomych?

      Usuń
    3. Mój nick to Swiat-Magdy, jeszcze nie bardzo potrafię się tam poruszać ;)

      Usuń
    4. Powoli sobie wszystko ogarniesz ;). Nie jest to skomplikowane. Zaproszenie wysłane! Mój nick to Madelinee.

      Usuń
  8. Żadnej z powyższych książek nie czytałam :-) Ale najchętniej sięgnęłabym po "Strajk na Boże Narodzenie", ciekawa jestem czy panowie podołali zadaniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego to Ci zdradzić nie mogę, ale książkę warto przeczytać, ze względu na humor i morał wynikający z całej tej historii :)

      Usuń
  9. Ta świeczka wygląda przeładnie:)

    OdpowiedzUsuń