środa, 8 października 2014

Mix zdjęć z września

Lubię przygotowywać tego rodzaju posty na bloga. Przypominam sobie wówczas, co dobrego przydarzyło mi się ostatnio.
Jak to dobrze, że we wrześniu mieliśmy taką piękną i słoneczną pogodę, grzechem było siedzieć w domu. Aura sprzyjała spacerom i niedalekim podróżom np. do Warszawy, którą wyjątkowo odwiedziłam dwa razy. Na pierwszą wycieczkę wybrałam się z przyjaciółką, postanowiłyśmy odwiedzić Centrum Nauki Kopernik. Byłyście? Jeśli nie, koniecznie musicie to zmienić! Spędziłyśmy tam ponad 5 godzin. Zabawy nie było końca, wszystkiego można dotknąć, wypróbować, wrażenia niesamowite. Wizytę w Centrum polecam każdemu bez względu na wiek!!! Kolejny raz do Stolicy wybrałam się z rodziną. Tym razem odwiedziliśmy zoo i wzięliśmy udział w pokazie multimedialnych fontann. Uważam, że w zeszłym roku widowisko było znacznie lepsze.

Jak wrzesień to i wrzos 

Taki ładny, a taki niezdrowy

Pięknie zapozował

Jesień zbliża się wielkimi krokami

Wizyta w Centrum Nauki Kopernik 

Już wiem jak czuł się mój chomik

Stworzyłam swój pierwszy animowany film, żmudna praca, ale efekt zaskakujący ;)

Rodzinny spacer po zoo, było bardzo ciepło




Każda z Nas wie, że droga do serca mężczyzny wiedzie przez żołądek.
Szybka i prosta domowa quesadilla.

Relaks przy dobrym filmie. "Najlepsze najgorsze wakacje" - polecam

Nareszcie kupiłam sobie LUNCHBOX.
Moja pierwsza książka kucharska

Pierwszy jesienny spacer


A jak Wam minął wrzesień? Wykorzystałyście piękną pogodę :)


28 komentarzy:

  1. Uwielbiam wrzosy, jak dla mnie są kwintesencją jesieni! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne fotki. Taką kulę z iskrami ;) też mam, tylko w mniejszym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam się ta kula od razu skojarzyła z Archiwum X :D

      Usuń
  3. Oj chciałabym pojechać do Warszawy.. Szkoda, że mam tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie do warszawy nie ciągnie, za to byłam dwa razy na wsi :) Brr, boję się podchodzić do łabędzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachowanie tego ptaka totalnie mnie zaskoczyło. Gdy zobaczył, że szykuję się do zrobienia zdjęcia, zaczął wychodzić na brzeg. Trochę się wystraszyłam, wyobraźnia zaczęła działać i już widziałam jak rzuca się na mnie. Jednak łabędź okazał się całkiem sympatycznym stworzeniem i chciał tylko ładnie za pozować do zdjęcia ;) Na koniec "odprowadził mnie wzrokiem". To było bliskie spotkanie trzeciego stopnia :)

      Usuń
  5. Ja się bardzo naspacerowałam. :D w Centrum Nauki byłam już dawno temu. Nawet o tym zapomniałam :).
    Bardzo fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie będzie ciężko zapomnieć tę wizytę, bo to było bardzo ciekawe doświadczenie :)

      Usuń
  6. Muszę w końcu się wybrać do Centrum Nauki Kopernik, zawsze mnie kolejka zniechęcała :( Piękny wrzos :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My pojechałyśmy w pierwszym tyg. września, kolejek zero, mało ludzi. Luksusowe warunki :)

      Usuń
  7. Chciałabym kiedyś wybrać się do Warszawy... Piękne fotografie. Zwłaszcza wrzos mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie spędziłaś czas:-) do tego muzeum w Warszawie koniecznie muszę się wybrać:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny mix, ja wybieram się od dawna do Centrum Nauki Kopernik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zdjęcia :) a najbardziej podobają mi się wrzosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham wrzosy. Muszę zakupić ! Chociaż u mnie to jednorazowa przyjemność bo nie mam ręki do kwiatów :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się u mnie wrzosy też zbyt długo nie stoją;)

      Usuń
  12. Mi niestety nie udało się odwiedzić jeszcze Centrum Nauki Kopernika, bo jak byłam w Warszawie to akurat było nieczynne. Do zoo też bym się wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, jeśli pogoda dopisze, wybierz się do zoo, dużo chodzenia, ale gwarancja mile spędzonego czasu :)

      Usuń
  13. Zabawa w chomika wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego eksponatu najbardziej chciałam skorzystać :) Nawet latający dywan był :)

      Usuń
  14. Wieki minęły odkąd byłam w zoo, niestety w moim mieście nie ma a jak jadę gdzieś dalej to zawsze brakuje czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś o tym, mnie dopiero za trzecim podejściem się udało znaleźć czas na zoo :)

      Usuń
  15. Jej, jaki piękny wrzos, mój już nie wygląda tak ładnie, jak po zakupie...

    OdpowiedzUsuń