środa, 4 czerwca 2014

Podsumowanie maja

Przyszedł czas na podsumowanie kolejnego miesiąca. Nie omieszkam znów wspomnieć, że dni zbyt szybko mijają. Trochę się działo u mnie w maju, najważniejsze- dowiedziałam się, że będę miała przedłużoną umowę w pracy! Cieszę się bardzo, bo to już będzie umowa na stałe :) Poza tym miałam imieniny i były prezenty, szalałam na promocjach w drogeriach, a każdą wolną chwilę wykorzystywałam na relaks i ... granie. Już dawno żadna gra tak mnie nie wciągnęła jak Farm Heroes. Grałam czekając na przystanku potem jadąc do pracy, stojąc w kolejce i jeszcze tuż przed snem. To już uzależnienie ;)

Ulubieńcy:



Isana, Olejek pod prysznic, 200 ml - zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami skusiłam się na zakup tego olejku i nie żałuję. Olejek ma konsystencję rzadkiego płynu, może nawet jest zbyt rzadki, mnie to jednak nie przeszkadza. Pachnie delikatnie, ale bardzo specyficznie i nie jest to zbyt piękny zapach. Delikatnie się pieni. Moja skóra po umyciu tym olejkiem jest miękka i delikatna, a efekt nawilżonej skóry jest długotrwały. Bardzo dobry produkt w niskiej cenie (4,99 zł). Polecam.


Zrób sobie Krem, Organiczne/ Rafinowane Masło Shea, 40 g.  W tym małym i niezbyt ciekawym opakowaniu ukrywa się niesamowity i naturalny produkt pielęgnacyjny, świetnie nawilża, nie podrażnia, nadaje się do każdego rodzaju skóry. Masło nie ma zapachu. Największym minusem jest konsystencja, ciężko się je wydobywa z opakowania. Masełko jest bardzo twarde i grudkowate, ale w kontakcie ze skóra szybko się rozpuszcza i łatwo rozprowadza. Produkt pozostawia tłusty film i wolno się wchłania. Masło stosuje jako balsam na całe ciało. Kolejnym razem kupię większe opakowanie. Również polecam.


Mexx, Fly High Woman, 20 ml - kocham ten zapach!!!  Oto, co znalazłam na Wizażu:
MEXX Fly High to fascynacja wszystkimi drobnymi rzeczami, jakie przynosi życie. Zapach dla osób pozytywnie usposobionych, których codzienne radości potrafią wprowadzić w stan euforii. Ich serca biją szybko, a spontaniczna chęć zabawy rośnie na potęgę!
MEXX Fly High jest jak cudowne optymistyczne uczucie. Dynamiczny charakter zapachu powoduje, że swobodnie unosisz się nad ziemią i przyjmujesz życie takim, jakie jest. Pozwala obudzić Ci się beztrosko z rana z pełnym przekonaniem, że dziś jest właśnie twój dzień...

Ten zapach i opis idealnie pasują do mnie, taka właśnie jestem. Zapach jest świeży, orzeźwiający i lekko słodki, ale nie duszący. Główne nuty zapachowe to m.in. czerwona porzeczka, arbuz, róża, bez, yuzu. Zapach idelany na ciepłe letnie dni i nie tylko.


Na koniec lakier do paznokci. Wibo, Extreme Nails, nr 400. To nie jest zwykły biały lakier, gdyż zawiera maleńkie drobinki fioletowo-złote. Pięknie się mienią w słońcu. Nie do końca udało mi się na zdjęciach uchwycić ten efekt. Szkoda :( Lakier całkiem dobrze kryje, ale i tak do osiągnięcia idealnego krycia potrzeba trzech warstw.






I  jeszcze trochę zdjęć z maja:


Turniej rycerski-  dziewczyna w czarnym płaszczyku z mieczem to ja ;)

Domowe kino

Spacer nad zalewem

Konwalie zebrane przez mojego Sebastiana

Nowości książkowe

Koleżanka w subtelny sposób przypomniała mi o swoich imieninach ;) Rysunki mojego autorstwa ;)

Majowe uzależnienia- gra Farm Heroes i czekolada Milka :)

Dzień Matki i obowiązkowe ciasto z truskawkami

Kartka imieninowa wykonana własnoręcznie przez koleżankę z pracy plus kolczyki sówki

Chwila relaksu



A jak Wam minął maj? 


24 komentarze:

  1. Też bardzo lubię ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masełko shea to mój ulubiony, naturalny nawilżacz :) olejek Isany również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko podpatrzyłam u Ciebie na blogu :D

      Usuń
  3. Żele z Isany lubię więc muszę wypróbować i ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj i podziel się opinią :)

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi się ten lakier. Kartka z kolczykami świetna :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Od takiej czekolady też bym się mogła uzależnić, ale na razie królują ciasta z truskawkami :D
    Czekam na recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się opuściłam z recenzjami książek, mam w głowie pomysły i czas je zrealizować :)

      Usuń
  6. Mniam,uwielbiam ciasta z truskawkami ;)
    Ja też bardzo lubię książki :) A do urlopu skreślam dni : )
    Co do olejku z Isany,miałam i był fajne,ale zapach taki średni :/
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz co weekend jest jakieś ciasto z truskawkami :)
      Zapach olejku lekko odpychający, ale jestem wstanie zignorować tę wadę, bo dobrze nawilża i niewiele kosztuje :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ja jak byłam w ciąży i leżałam w szpitalu tak się wkręciłam w taką grę na komórkę jakaś wyspa robinsona czy coś tez warzywka i zwierzątka tak się hodowało itp... że później jak już Mały był to go karmiłam piersią, a w drugiej ręce telefon i grałam! Na szczęście po jakimś czasie mi przeszło ;) ale wciągają wciągają te gry, zwłaszcza jak trzeba codziennie wejść i zagrać żeby Ci coś nie zwiędło itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie nie przepadam za grami, ale jak już włączy mi się "faza" na jakąś w tedy mogę grać dzień i noc. Wszystko inne schodzi na dalszy plan ;) Dobrze, że po jakimś czasie to mija ;)

      Usuń
  8. Nie wiem od czego zacząć,wszystko mi się podoba:)Lakier,perfum,ciacho,masło shea kupuje wszystko,a najbardziej chwila relaksu na końcu ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serducho mi się raduje, gdy czytam takie miłe komentarze :D :D :D

      Usuń
  9. Mexx, Fly High towarzyszyły mi przez długi czas. Mam z nimi cudowne wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten zapach od grudnia i codziennie się nim zachwycam :)

      Usuń
  10. Fajne foteczki! Uwielbiam takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, to mój ulubiony rodzaj postów na innych blogach :)

      Usuń
  11. Olejek pod prysznic miałam wiele razy, bardzo fajny, ale zapach mógł by mieć ładniejszy :)
    P.S. Nominowałam Ciebie do Liebster Blog Award - szczegóły u mnie :) Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za nominację :) Co do zapachu, zgadzam się z Tobą :)

      Usuń
  12. Konwalie.....jak dawno ich nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sezon się skończył :( W Anglii nie rosną? :)

      Usuń
  13. bardzo lubie ten zapach z mexxa:)

    OdpowiedzUsuń