czwartek, 20 lutego 2014

Zimowa pielęgnacja dłoni

Wraz z przyjściem zimy pojawi się u mnie problem ze skórą, w szczególności na dłoniach. Wystarczy, że raz ich nie posmaruję przed wyjściem z domu i mam już problem, gdyż skóra momentalnie staje się szorstka, a nawet gdzieniegdzie pęka. Nic miłego. Dlatego zawsze w pogotowiu mam krem w torebce, a kolejną tubkę w szafce w pracy. Staram się smarować dłonie kilka razy w ciągu dnia. Oby do wiosny i wszystko wróci do normy. Tegoroczną zimę pomagają mi przetrwać te produkty.


Cztery pory roku, Zimowy krem do rąk - regenerujący (75ml)- na ten krem skusiłam się z dwóch powodów: pierwszy- małe opakowanie ideale do torebki, drugi- nie zawiera parabenów, a w składzie ma 10% naturalnych olejów oraz 4% ekstraktów z żurawiny, miodu i protein mlecznych. Jest naprawdę dobry. Fajnie nawilża, pozostawia skórę miłą w dotyku, ma delikatny zapach, który bardzo mi się podoba, jest lekko tłusty.

Isana, Handcreme Intensive 5% urea (100 ml) - krem zawiera 5% mocznika, który jest naturalnym, występującym w organizmie czynnikiem nawilżającym wiążącym wodę i chroniącym skórę przed wysuszeniem. Bardzo dobry produkt do pielęgnacji dłoni. Idealny do codziennej pielęgnacji, ale z ekstremalnie suchymi dłońmi sobie nie radzi. Zapach tego kremu mniej mi się podoba, ale też nie przeszkadza. Jest dosyć tłusty. Mimo gęstej konsystencji dobrze się rozsmarowuje. Właśnie mi się kończy i na pewno kupię kolejne opakowanie. 


Maść z witaminą A (30 g)- ten produkt odkryłam niedawno. Jak ja mogłam żyć bez tej maści? Idealnie sobie radzi, gdy moja skóra jest ultrasucha, koi podrażnienia, świetnie nawilża. Sprawdza się jako krem do rąk, ale i jako opatrunek na przesuszoną skórę np. twarzy. Uratowała mój nos, gdy dopadł mnie mega katar, mimo ciągłego wycierania nosa, nie pojawiły się mało estetyczne suche skórki, nawet nie był zaczerwieniony. Chociaż jest niesamowicie tłusta i niezbyt przyjemnie pachnie jest moim ulubieńcem. Można ją dostać w każdej aptece za ok 3-4 zł.

W pracy używam kremu Eveline Extra Soft, koncentrat do rąk i paznokci 5% urea. Idealnie sprawdza się w miesiącach letnich, zimą nie radzi sobie w ogóle z suchą skórą. Pięknie pachnie i szybko się wchłania. 


A jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji dłoni?

28 komentarzy:

  1. Krem z Isany bardzo kusząco się prezentuje.. moim ulubieńcem w zakresie zimowej pielęgnacji dłoni jest LRP:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej firmy nie miałam przyjemności testować żadnego kosmetyku ;)

      Usuń
  2. Cały czas się zastanawiam nad kremem do rąk z Isany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wypróbowania i ostrzegam przed zapachem, bo wiem że jest specyficzny i nie każdemu przypada do gustu ;)

      Usuń
  3. Moim ulubionym i sprawdzonym na szorstką i pękającą skórę dłoni jest krem z firmy Anida z woskiem pszczelim i olejem macadamia...jest tani, ma fajny skład i działa to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie widziałam tego kremu, ale będę o nim pamiętać :)

      Usuń
  4. Krem z Isany z mocznikiem to mój numer 1 w pielęgnacji moich dłoni. Jest idealny, zawsze u mnie gości :)nie zamienię na żaden inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, ten krem jest lepszy od czerwonego Garniera, czy Neutrogeny. Póki co, to również mój faworyt :)

      Usuń
  5. Maść z witaminą A też zaczęłam używać jak miałam usta w katastrofalnym stanie, dziś kupiłam drugą bo tamtą zostawiłam mamie i dużo ładniej pachnie - chyba zależy od producenta :) A tych kremów Cztery Pory Roku nigdzie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, też muszę poszukać tej maści od jakiegoś innego producenta, tego zapachu nigdy nie zaakceptuję ;)
      "Zimowy krem do rąk" kupiłam w Rossamnie :) Jest cały czas dostępny.

      Usuń
  6. Nominowałam Cię do Libster Blog Award zapraszam :)
    http://pianinka86.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie :) dziękuję za nominację, na pewno odpowiem na Twoje pytania :)

      Usuń
  7. właśnie muszę się zaopatrzyć w jakieś kremy do rąk, bo wszystkie mi się pokończyły... Ciekawa jestem tego z Isany ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o krem do rąk to polecam krem ochronny z firmy Mariza - Zimowa pielęgnacja.

    OdpowiedzUsuń
  9. Garnier regenerujący z aloesem jest super :) szybko się wchłania i dobrze nawilża. Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę na pewno i dzięki za odwiedziny ;)

      Usuń
  10. Kurczę, szukam własnie dobrego kremu do rąk

    Zapraszam również do mnie na bloga ;) www.ilonastejbach.blogspot.com
    Jeśli obserwujesz? Napisz, a na pewno z miłą chęcią zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wypróbowania moich faworytów, albo tych które polecają dziewczyny w komentarzach :)
      Oczywiście zajrzę na Twojego bloga :)

      Usuń
  11. Używam obecnie dokładnie tych samych produktów :D
    Kremy CPR to moi ulubieńcy jeśli chodzi o kosmetyki tego typu. Zawsze zimą robię zapas na cały rok obu wersji: tej i imbirowej.
    Isanę kupiłam z ciekawości, dużo osób ją polecało. Rzeczywiście bardzo fajny krem na co dzień, choć zgadzam się, że do mocno przesuszonych dłoni się nie nadaje - jest na to za lekki.
    Maść z witaminą A to mój niezbędnik na przesuszone dłonie i usta. Ratowała też moją twarz w ekstremalnej sytuacji złuszczania, choć do takiego użycia jej nie polecam, poza kryzysowymi sytuacjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, co za zbieg okoliczności ;) Nie wiedziałam, że ten krem jest w wersji imbirowej, muszę koniecznie go poszukać :D

      Usuń
  12. ja używam kremu z Neutrogeny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u mnie się nie sprawdził ten krem ;)

      Usuń
  13. Fajne zdjęcia .
    ;)
    Obserwujemy ?


    http://definition-of-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi miło jeśli dodasz mój blog do obserwowanych :)

      Usuń
  14. I ja stosuję witaminę A do ultra suchej skóry! Na noc jest niezastąpiony :D

    Może zaobserwujemy?

    OdpowiedzUsuń